Folbigg od początku twierdziła, że jest niewinna, a jej dzieci zmarły z przyczyn naturalnych.
Pierwsza kontrola postępowania w jej sprawie, przeprowadzona w 2019 roku zakończyła się stwierdzeniem, że zebrane dowody potwierdzały winę Folbigg.
Jednak w 2022 roku wszczęto drugą kontrolę po tym, jak pojawiły się dowody, iż dwoje dzieci kobiety miało mutację genetyczną, która mogła przyczynić się do ich naturalnej śmierci.
Prokurator generalny stanu Nowa Południowa Walia, Michael Daley, na podstawie drugiej kontroli postępowania w sprawie Folbigg, ułaskawił ją w związku z tym, iż w ramach kontroli wykazano, że w przypadku każdego ze zgonów jej dzieci istnieją wątpliwości co do jej winy.
Czytaj więcej
Po odsiedzeniu 27 lat w więzieniu Lamar Johnson, skazany w 1995 roku na dożywocie bez możliwości ubiegania się o przedterminowe zwolnienie, został...
- To potwierdzenie, że nasz system sądowy jest w stanie zapewnić sprawiedliwość a rządy prawa są ważną podstawą naszego systemu demokratycznego - powiedział Daley.
- Biorąc pod uwagę to, co się stało przez ostatnie 20 lat, nie sposób nie odczuwać współczucia wobec Kathleen i Craiga Folbiggów - dodał.
Daley podkreślił, że bezwarunkowe uniewinnienie oznacza, że Folbigg może wyjść na wolność, ale nie zaciera wyroków skazujących w jej sprawie.
To potwierdzenie, że nasz system sądowy jest w stanie zapewnić sprawiedliwość
W notatce do prokuratora generalnego przygotowanej przez kierującego kontrolą postępowania w sprawie Folbigg czytamy, że jest możliwe, iż troje dzieci kobiety zmarło z przyczyn naturalnych - dwoje ze względu na mutację genetyczną znaną jako CALM2-G114R, a jedno ze względu na chorobę neurogenną.
Te ustalenia podważają też podstawy oskarżenia przeciw kobiecie w sprawie zabójstwa czwartego dziecka.
"Nie jestem w stanie zaakceptować twierdzenia, że dowody wskazują, iż pani Folbigg nie była troskliwą matką dla swoich dzieci" - czytamy w notce.