Pomysł, który przedstawił minister edukacji Rosji, Siergiej Krawcow, popiera 42 proc. ankietowanych - wynika z informacji podanych przez Interfax.

Obecnie nauka historii rozpoczyna się w rosyjskiej szkole podstawowej w piątej klasie.

Czytaj więcej

Biały Dom oskarża Putina o fałszowanie historii w przemówieniu z okazji Dnia Zwycięstwa

Pomysł wprowadzenia historii do pierwszej klasy szkoły podstawowej najczęściej popierają ankietowani mający ponad 60 lat (50 proc.).

Wśród ankietowanych, którzy mają niepełnoletnie dzieci lub wnuki, pomysł popiera 46 proc. ankietowanych.

65 proc.

Taki odestek najmłodszych ankietowanych sprzeciwia się uczeniu historii pierwszoklasistów

Z kolei aż 65 proc. przedstawicieli najmłodszej grupy wiekowej jest przeciwnych temu, by pierwszoklasiści uczyli się historii.

Sondaż przeprowadzono 27 kwietnia na grupie 1 600 osób mających 18 lub więcej lat.

Minister edukacji Rosji oświadczył wcześniej, że jego resort podjął decyzję, by wprowadzić naukę historii od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Kreml deklarował, że nie sądzi, by wprowadzenie historii na tym etapie nauczania było przedwczesne.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ