Reklama

Szwajcarzy zagłosują w sprawie testów na zwierzętach. Pierwsi na świecie mogą ich zakazać

W niedzielę Szwajcarzy w pójdą do urn, aby zagłosować w sprawie zakazu prowadzenia testów na zwierzętach i ludziach.

Publikacja: 10.02.2022 15:26

Szwajcarzy zagłosują w sprawie testów na zwierzętach. Pierwsi na świecie mogą ich zakazać

Foto: Pixabay

Badania sugerują, że propozycja obrońców praw zwierząt jest bardzo mało prawdopodobna do przyjęcia. Jeżeli zakaz zostałby wprowadzony, Szwajcaria będzie jedynym krajem na świecie z takimi przepisami.

Naukowcy przekonują, że rozwój medycyny jest niemożliwy bez eksperymentów. 

Na Uniwersytecie w Genewie Patrycja Nowak-Śliwińska, szefowa laboratorium farmakologii molekularnej, hoduje organoidy jelitowe od pacjentów chorych na raka. Struktury te, zbudowane z komórek, pozwalają na przetestowanie dużej liczby potencjalnych terapii.

- Za pomocą modelu in vitro staramy się znaleźć obiecujących kandydatów - i tylko ci byliby testowani na zwierzętach - powiedziała agencji AFP. Jej zdaniem niemożliwe byłoby przeprowadzenie wszystkich badań bez eksperymentów na zwierzętach i prób klinicznych.

W piwnicach uniwersytetu znajduje się około 25 tys. zwierząt - głównie myszy i szczurów. Na gryzoniach prowadzone są m.in badania, które mają doprowadzić do wynalezienia leku na pewną formę stwardnienia rozsianego.

Reklama
Reklama

Badania te nie mogłyby się posunąć naprzód bez wykorzystania myszy, którym wstrzykuje zmodyfikowane komórki, aby obserwować, jak choroba wpływa na układ nerwowy.

W Szwajcarii naukowcy chcący wykorzystać żywe zwierzęta muszą złożyć wniosek, ustalić, że nie ma innej dostępnej metody alternatywnej i że warunki nałożone na zwierzęta będą tak lekkie, jak to tylko możliwe.

W konsekwencji liczba wykorzystywanych zwierząt gwałtownie spadła, z prawie dwóch milionów rocznie na początku lat 80-tych do około 560 tys.

Według władz federalnych około 20 tys. zwierząt rocznie poddawanych jest poważnym zabiegom, takim jak wszczepianie guzów.

Obrońcy praw zwierząt zebrali wystarczającą liczbę głosów, aby doprowadzić do powszechnego głosowania w tej sprawie.

Propozycja zdelegalizowałaby eksperymenty nie tylko na zwierzętach, ale również na ludziach, jak również zakazała importu nowych leków opracowanych za pomocą takich środków.

Reklama
Reklama

- Eksperymenty na zwierzętach powinny być uznane za przestępstwo - powiedział agencji AFP Renato Werndli, lekarz, który wystąpił z inicjatywą.

Wszystkie główne partie polityczne w Szwajcarii są przeciwne tej propozycji. Dla rządu, zakaz "idzie za daleko" i miałby "poważne konsekwencje dla zdrowia", a także dla gospodarki, w kraju, gdzie sektor chemiczny i farmaceutyczny stanowi nieco ponad połowę całego eksportu.

Interpharma, grupa lobbystyczna szwajcarskiego przemysłu farmaceutycznego, ostrzegła, że w przypadku wprowadzenia zakazu "zainteresowane instytucje i firmy będą zmuszone do przeniesienia swojej działalności za granicę".

Szwajcaria odrzuciła już trzy inicjatywy w tej sprawie - w 1985 (70 proc.), 1992 (56 proc.) i 1993 (72 proc.) - i oczekuje się, że tym razem postąpi podobnie.

Społeczeństwo
Niemiec już nie stać na ich państwo opiekuńcze. Będą zmiany
Społeczeństwo
Rosja: przekleństwa to też dobra kultury
Społeczeństwo
Historyczna zmiana w Japonii. Chodzi o tabletkę „dzień po”
Społeczeństwo
Polscy turyści utknęli na Dominikanie. Przewoźnik szuka dla nich miejsc w hotelach
Społeczeństwo
W kilku miastach w Finlandii wykryto substancje radioaktywne. Stanowią zagrożenie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama