Izba niższa 75 głosami "za", przy 68 głosach "przeciw" i dwóch głosach wstrzymujących się zagłosowała za tym, by rozpocząć procedowanie ustawy dającej prawo do legalnej aborcji do 14 tygodnia ciąży.

W 2017 roku w Chile dopuszczono aborcję w sytuacji, gdy życie matki jest zagrożone, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu oraz gdy w czasie ciąży wykryte zostaną śmiertelne wady płodu.

Czytaj więcej

Krok ku legalizacji aborcji w Meksyku. W USA inne trendy

Teraz parlamentarzystka Maite Orsini, która popiera poszerzenie prawa do aborcji, wyraziła "radość i ekscytację" z powodu decyzji parlamentu, której "szczerze się nie spodziewała".

- To pierwszy krok, nie przestaniemy walczyć, dopóki aborcja będzie legalna, darmowa i bezpieczna dla wszystkich kobiet w Chile - dodała.

W 2017 roku w Chile dopuszczono aborcję w sytuacji, gdy życie matki jest zagrożone, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu oraz gdy w czasie ciąży wykryte zostaną śmiertelne wady płodu

Ustawą o legalnej aborcji do 14. tygodnia ciąży zajmie się teraz parlamentarna komisja ds. kobiet i równości płci. Następnie będzie ona ponownie poddana głosowaniu w Izbie Deputowanych, a jeśli znów zostanie przegłosowana, trafi do Senatu.

W ubiegłym roku do dekryminalizacji aborcji doszło w Argentynie. Z kolei Sąd Najwyższy Meksyku uznał we wrześniu jednogłośnie, że karanie za aborcję jest niezgodne z konstytucją.