Reklama

Miała być stracona w Pakistanie, znajdzie schronienie w Kanadzie

Asia Bibi, pakistańska katoliczka skazana przed dziewięciu laty na śmierć za obrazę islamu, jeszcze dziś poleci do Kanady, gdzie są już jej córki.
Asia Bibi (w środku) w sądzie w 2010 roku

Asia Bibi (w środku) w sądzie w 2010 roku

Foto: AFP

Informację o dzisiejszym wyjeździe „Rzeczpospolita” dostała od organizacji „Catholics in Pakistan”.

Wczoraj Sąd Najwyższy w Islamabadzie ostatecznie uwolnił Asię Bibi od zarzutu bluźnierstwa i zezwolił na opuszczenie kraju. W ten sposób kończy się trwająca dekadę (od momentu uwięzienia) walka o uratowanie biednej pakistańskiej wieśniaczki, która w muzułmańskim kraju głosiła wyższość Jezusa Chrystusa nad prorokiem Mahometem. Zaangażowani w nią byli obrońcy praw człowieka w Pakistanie i na całym świecie, politycy i papieże Benedykt XVI i Franciszek. Ostre naciski na rząd i wymiar sprawiedliwości w Pakistanie wywierali islamscy radykałowie, domagający się bezwzględnego wymierzenia najwyższej kary – przez powieszenie. W czasie ulicznych protestów w październiku ubiegłego roku żądali też śmierci dla sędziów, którzy wtedy po raz pierwszy wydali decyzję o uwolnieniu. We wtorek została ostatecznie potwierdzona.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama