Tekst z archiwum tygodnika "Uważam Rze"
Holandia była pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował eutanazję. Jedynym warunkiem jej przeprowadzenia jest uzyskanie diagnozy potwierdzającej beznadziejny stan zdrowia zainteresowanych i ich dwukrotnego potwierdzenia woli śmierci. Dziś holenderscy lekarze idą jeszcze dalej. Utworzenie kliniki w Hadze, mogącej stacjonarnie uśmiercać około 300 ludzi rocznie, oraz tzw. ambulansów śmierci – 12 dyżurnych zespołów realizujących takie zlecenia na terenie całego kraju, odbiły się głośnym echem nie tylko na naszym kontynencie. Tym bardziej że stowarzyszenie NVVE (Nederlandse Vereiniging voor een Vrijwillig Levenseide) dba o rozgłos.