Marszałek Kuchciński przeniósł obrady do Sali Kolumnowej, bo wcześniej przez wiele godzin opozycja blokowała mównicę sejmową, uniemożliwiając prowadzenie obrad.

Protestowano w ten sposób w związku z planami ograniczenia pracy dziennikarzy w Sejmie oraz wykluczeniem przez marszałka Kuchcińskiego jednego z posłów PO (Michała Szczerby).

 

Ponad połowa ankietowanych uważa, że w większym stopniu za obecny kryzys parlamentarny odpowiada partia Prawo i Sprawiedliwość. Na winę opozycji wskazuje 30 proc. badanych, a 18 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

- Częściej na kluczową rolę PiS w tej sprawie wskazują osoby o wykształceniu podstawowym (65 proc.), o dochodach powyżej 5000 zł (66 proc.) oraz badani z wielkich miast (60 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research. I dodaje, że wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek osób, którzy wskazują na PiS jako partię odpowiadającą za obecny kryzys parlamentarny. W najmłodszej grupie badanych takiej odpowiedzi udzieliło 39 proc. ankietowanych, podczas gdy wśród najstarszych już 60 proc.