Reklama

Islandzki język zagrożony: Nie obsługują go urządzenia, Islandczycy wybierają angielski

Popularność języka angielskiego zagraża przetrwaniu języka islandzkiego - pisze Associated Press. Zagrożeniem dla języka, którym mówi dziś ok. 400 tysięcy osób jest m.in. to, że islandzki nie jest obsługiwany przez większość tzw. inteligentnych urządzeń, którym komendy trzeba wydawać po angielsku.
Islandzki język zagrożony: Nie obsługują go urządzenia, Islandczycy wybierają angielski

Foto: 123RF

Językowi islandzkiemu ma również zagrażać duża liczba turystów odwiedzających wyspę, z którymi Islandczycy rozmawiają po angielsku.

O tym, że należy podjąć środki zmierzające do ocalenia języka islandzkiego, przekonana jest była prezydent wyspy Vigdis Finnbogadottir. Jej zdaniem należy rozwijać programy umożliwiające stosowanie języka islandzkiego w nowoczesnych urządzeniach obsługiwanych głosowo. - W innym wypadku islandzki skończy jak łacina - dodaje.

Problem dostrzegają też islandzcy nauczyciele. Anna Jonsdottir, cytowana przez AP twierdzi, że często słyszy islandzkich nastolatków porozumiewających się ze sobą po angielsku.

Jonsdottir zwraca również uwagę, że 15-letni Islandczycy nie muszą już zapoznawać się z "Sagami islandzkimi" - napisaną w języku islandzkim średniowieczną sagą opisującą historie z IX-XI wieku. Do niedawna elementem narodowej tożsamości była umiejętność płynnego czytania tego średniowiecznego dzieła. Coraz później uczniowie zapoznają się również z twórczością zdobywcy literackiej Nagrody Nobla w 1955 roku, Halldora Laxnessa.

- Im mniej język islandzki będzie potrzebny na co dzień, tym bliżej jesteśmy momentu, w którym przestaniemy go używać - ostrzega prof. Eirikur Rognvaldsson. Z przeprowadzonych przez niego badaniach na grupie 5 tysięcy osób wynika, że już dziś noworodki słyszą islandzki zbyt rzadko, by stworzyć sobie solidną bazę do nauki tego języka na kolejne lata.

Reklama
Reklama

Poważnym problemem - jak pisze AP - jest fakt, że język islandzki - obok gaelickiego, łotewskiego, maltańskiego i litewskiego - jest jednym z najrzadziej wykorzystywanych przez urządzenia cyfrowe. W efekcie używające ich osoby muszą używać angielskiego.

Islandzkie Ministerstwo Edukacji szacuje, że potrzeba ok. 8,8 mln dolarów na prace nad otwartą bazą danych, która pomogłaby programistom dołączać islandzki jako opcję językową np. przy obsłudze urządzeń inteligentnych.

Svandis Svavarsdottir apeluje, by nie rząd nie oszczędzał w sytuacji, gdy zagrożone jest dziedzictwo kulturowe. - Jeśli będziemy czekać, może być za późno - ostrzega.

Społeczeństwo
Blackout w całym Iraku. „Krajowa sieć energetyczna wyłączona”
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Społeczeństwo
W tych miejscach najczęściej obserwowano UFO. Amerykanie ujawnili nowe informacje
Społeczeństwo
Zapas na 10 dni: Niemcy publikują listę żywności na czas kryzysu. Sprawdź, co musi się w nim znaleźć
Społeczeństwo
Wielbiciele odrzutowców i jachtów. Jak Rosja omija zachodnie sankcje?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama