W przypadku:

- niepozostawienia ważnego testamentu przez spadkodawcę albo

- pozostawienia przez niego testamentu, ale odrzucenia spadku przez wszystkie powołane w nim osoby lub braku możliwości dziedziczenia przez te osoby

krąg osób powołanych do spadku po spadkodawcy oraz udziały, w jakich osoby te dziedziczą, określane są przepisami ustawy, a konkretnie odpowiednimi regulacjami zawartymi w kodeksie cywilnym.

Oznacza to, że wprawdzie dziedziczenie na podstawie testamentu ma pierwszeństwo oraz wyłącza co do zasady dziedziczenie ustawowe, ale w ww. przypadkach dziedziczenie następuje na podstawie przepisów ustawy.

Pierwszeństwo dla rodziny

Zjawiskiem charakterystycznym dla przepisów wyznaczających krąg osób uprawnionych do dziedziczenia po spadkodawcy jest uregulowanie go przede wszystkim na podstawie związków rodzinnych zmarłego z osobami mającymi dziedziczyć po nim. Jest to kryterium dość oczywiste i mające obiektywny charakter, gdyż w przeważającej większości przypadków spadkodawcy zależy na powołaniu do spadku po nim (także na podstawie testamentu) przede wszystkim osób należących do grona najbliższej rodziny. Ustawowe uregulowanie kolejności dziedziczenia i udziałów w spadku (w razie braku testamentu) odzwierciedla więc wolę zdecydowanej większości osób o przekazaniu spadku w ręce członków najbliższej rodziny.

Co więcej, przyjęta podstawa związków rodzinnych w ustawowym określeniu kręgu spadkobierców i  przypadających na nich udziałów w spadku znajduje swoje zastosowanie zarówno w przypadku dziedziczenia zstępnych po wstępnych (np. dzieci po rodzicach), jak i wstępnych po zstępnych (rodziców po dzieciach), a także wzajemnego dziedziczenia małżonków. Przepisy jasno określają również pierwszeństwo pewnych osób przed pozostałymi, faworyzując zazwyczaj osoby zstępne (np. dzieci i wnuki).

Kwestią dość oczywistą, ale mimo to wprost uregulowaną w przepisach jest wymóg, aby osoba powołana do spadku żyła w chwili otwarcia spadku.

Adopcja pełna i niepełna

W sposób konkretny uregulowana została w ustawie także kwestia dziedziczenia przez osoby przysposobione (adoptowane) w rozumieniu przepisów prawa rodzinnego. Odmienne zasady obowiązują w sytuacji przysposobienia pełnego (polegającego na powstaniu stosunku prawnego między adoptowanym a przysposabiającym, jak między dzieckiem a rodzicem, a zatem formalnym nawiązaniu przez adoptowanego relacji pokrewieństwa z całą rodziną przysposabiającego) oraz odmienne dla przysposobienia niepełnego (polegającego na powstaniu stosunku prawnego wyłącznie między adoptowanym a przysposabiającym, bez wpływu na relację adoptowanego z rodziną przysposabiającego).

Nie wchodząc nadmiernie w szczegóły, w przypadku przysposobienia pełnego, adoptowana osoba dziedziczy po przysposabiającym i jego krewnych tak, jakby była dzieckiem przysposabiającego, podczas gdy przysposabiający i jego krewni dziedziczą po adoptowanej osobie tak, jakby przysposabiający był rodzicem tej osoby. Adoptowany nie dziedziczy już jednak po swoich naturalnych rodzicach ani ich krewnych, a osoby te nie dziedziczą po nim.

Natomiast w przypadku przysposobienia niepełnego, osoba adoptowana dziedziczy po przysposabiającym na równi z jego dziećmi, a zstępni adoptowanego dziedziczą po przysposabiającym na tych samych zasadach co zstępni dzieci przysposabiającego. Natomiast osoba adoptowana w omawiany sposób oraz jej zstępni nie dziedziczą po krewnych przysposabiającego, a krewni przysposabiającego nie dziedziczą po adoptowanym i jego zstępnych. Również rodzice naturalni osoby adoptowanej w omawiany sposób nie dziedziczą już po adoptowanym, po którym zamiast nich dziedziczy przysposabiający.

Skarb Państwa powołany na końcu

W razie gdyby okazało się, że:

- spadkodawca nie pozostawił po sobie ważnego testamentu albo

- wszystkie osoby powołane przez niego w testamencie odrzuciły spadek lub nie mogły być spadkobiercami, a jednocześnie

- nie byłoby osób, które zostały wymienione w przepisach regulujących kolejność dziedziczenia albo

- wszystkie te osoby odrzuciły spadek lub nie mogły być spadkobiercami,

następuje dziedziczenie przez tzw. spadkobierców koniecznych, tj. gminę ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy albo Skarb Państwa, w zależności od danego stanu faktycznego.

Wyłączenia w dwóch przypadkach

Istnieją dwie instytucje, które w pewnych okolicznościach wyłączyć mogą konkretne osoby od dziedziczenia ustawowego, a pierwsza z nich również od dziedziczenia na podstawie testamentu. Chodzi o

- sądowe uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia oraz

- umowę zrzeczenia się dziedziczenia przez osobę należącą do spadkobierców ustawowych spadkodawcy.

1. Niegodność dziedziczenia

Niegodność dziedziczenia może zostać orzeczona przez sąd w przypadku gdy dany spadkobierca działał przeciwko spadkodawcy lub przeciwko pozostałym spadkobiercom z powszechnie i obiektywnie potępianych pobudek, szczegółowo opisanych w przepisach. Rygor uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia jest surowy, gdyż ustawa każe traktować go tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. W związku z tym nie przysługuje mu jakiekolwiek prawo do spadku.

Wśród ustawowych, wyłącznych przyczyn, dla których dany spadkobierca może zostać uznany przez sąd za niegodnego dziedziczenia, wymieniono:

- dopuszczenie się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy,

- nakłonienie spadkodawcy podstępem lub groźbą do sporządzenia lub odwołania testamentu albo przeszkodzenia mu w taki sam sposób w dokonaniu jednej z tych czynności oraz

- umyślne ukrycie lub zniszczenie testamentu spadkodawcy, podrobienie lub przerobienie testamentu albo świadome skorzystanie z testamentu podrobionego lub przerobionego przez inną osobę.

W przypadku zaistnienia którejkolwiek z wymienionych przesłanek, możliwe jest uznanie spadkobiercy przez sąd za niegodnego dziedziczenia, o co zwrócić może się do sądu każdy, kto ma w tym interes, w szczególności pozostali spadkobiercy. Należy jednak pamiętać, że z wnioskiem takim wystąpić można w ciągu roku od dowiedzenia się o przyczynie niegodności dziedziczenia, ale nie później niż w terminie trzech lat od otwarcia spadku.

Warto również odnotować, że nawet gdy zachodzi którakolwiek podstawa uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia, sąd nie orzeknie w ten sposób, jeżeli udowodnione zostanie, że spadkodawca przebaczył spadkobiercy dane zachowanie wypełniające przesłankę uznania go za niegodnego. Co więcej, przebaczenie przez spadkodawcę zostanie uznane za skuteczne nawet w sytuacji, gdy spadkodawca nie miał zdolności do czynności prawnych (np. na skutek ubezwłasnowolnienia), ale gdy uda się wykazać, że przebaczenie takie nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem woli wyrażonej przez spadkodawcę w tej kwestii.

2. Zrzeczenie się dziedziczenia

Zrzeczenie się dziedziczenia jest jedyną umową zgodną z polskim prawem, której przedmiotem jest spadek po osobie żyjącej. Zasadą jest bowiem, że spadek po osobie żyjącej nie może być przedmiotem umowy ani między przyszłym spadkodawcą a spadkobiercą, ani między osobami trzecimi. Natomiast umowa zrzeczenia się dziedziczenia to jedyny wyjątek od tej zasady, jako że dopuszcza poczynienie konkretnie uregulowanych w ustawie ustaleń między przyszłym spadkodawcą a jego spadkobiercą ustawowym, których przedmiotem jest spadek.

Stroną tej umowy jest przyszły spadkodawca, podczas gdy po drugiej stronie występuje którykolwiek z jego spadkobierców ustawowych, niezależnie od tego, w jakiej kolejności dziedziczyłby po spadkodawcy zgodnie z przepisami ustawy. Przedmiotem umowy jest zaś zrzeczenie się przez spadkobiercę dziedziczenia po przyszłym spadkodawcy, tj. świadome i dobrowolne wyłączenie danego spadkobiercy z kręgu spadkobierców ustawowych danego spadkodawcy (co wyłącza również jego uprawnienie do zachowku po spadkodawcy). Skutek umowy zrzeczenia się dziedziczenia ma odroczony charakter, gdyż występuje dopiero w chwili otwarcia spadku, a więc śmierci spadkodawcy.

Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia wymaga dla swej ważności zachowania szczególnej formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności, co oznacza, że niezawarcie tej umowy w formie aktu notarialnego nie wywołuje przewidzianych w niej skutków prawnych.

W przypadku:

- niepozostawienia ważnego testamentu przez spadkodawcę albo

- pozostawienia przez niego testamentu, ale odrzucenia spadku przez wszystkie powołane w nim osoby lub braku możliwości dziedziczenia przez te osoby

krąg osób powołanych do spadku po spadkodawcy oraz udziały, w jakich osoby te dziedziczą, określane są przepisami ustawy, a konkretnie odpowiednimi regulacjami zawartymi w kodeksie cywilnym.

Oznacza to, że wprawdzie dziedziczenie na podstawie testamentu ma pierwszeństwo oraz wyłącza co do zasady dziedziczenie ustawowe, ale w ww. przypadkach dziedziczenie następuje na podstawie przepisów ustawy.

Pierwszeństwo dla rodziny

Zjawiskiem charakterystycznym dla przepisów wyznaczających krąg osób uprawnionych do dziedziczenia po spadkodawcy jest uregulowanie go przede wszystkim na podstawie związków rodzinnych zmarłego z osobami mającymi dziedziczyć po nim. Jest to kryterium dość oczywiste i mające obiektywny charakter, gdyż w przeważającej większości przypadków spadkodawcy zależy na powołaniu do spadku po nim (także na podstawie testamentu) przede wszystkim osób należących do grona najbliższej rodziny. Ustawowe uregulowanie kolejności dziedziczenia i udziałów w spadku (w razie braku testamentu) odzwierciedla więc wolę zdecydowanej większości osób o przekazaniu spadku w ręce członków najbliższej rodziny.

Co więcej, przyjęta podstawa związków rodzinnych w ustawowym określeniu kręgu spadkobierców i  przypadających na nich udziałów w spadku znajduje swoje zastosowanie zarówno w przypadku dziedziczenia zstępnych po wstępnych (np. dzieci po rodzicach), jak i wstępnych po zstępnych (rodziców po dzieciach), a także wzajemnego dziedziczenia małżonków. Przepisy jasno określają również pierwszeństwo pewnych osób przed pozostałymi, faworyzując zazwyczaj osoby zstępne (np. dzieci i wnuki).

Kwestią dość oczywistą, ale mimo to wprost uregulowaną w przepisach jest wymóg, aby osoba powołana do spadku żyła w chwili otwarcia spadku.

Adopcja pełna i niepełna

W sposób konkretny uregulowana została w ustawie także kwestia dziedziczenia przez osoby przysposobione (adoptowane) w rozumieniu przepisów prawa rodzinnego. Odmienne zasady obowiązują w sytuacji przysposobienia pełnego (polegającego na powstaniu stosunku prawnego między adoptowanym a przysposabiającym, jak między dzieckiem a rodzicem, a zatem formalnym nawiązaniu przez adoptowanego relacji pokrewieństwa z całą rodziną przysposabiającego) oraz odmienne dla przysposobienia niepełnego (polegającego na powstaniu stosunku prawnego wyłącznie między adoptowanym a przysposabiającym, bez wpływu na relację adoptowanego z rodziną przysposabiającego).

Nie wchodząc nadmiernie w szczegóły, w przypadku przysposobienia pełnego, adoptowana osoba dziedziczy po przysposabiającym i jego krewnych tak, jakby była dzieckiem przysposabiającego, podczas gdy przysposabiający i jego krewni dziedziczą po adoptowanej osobie tak, jakby przysposabiający był rodzicem tej osoby. Adoptowany nie dziedziczy już jednak po swoich naturalnych rodzicach ani ich krewnych, a osoby te nie dziedziczą po nim.

Natomiast w przypadku przysposobienia niepełnego, osoba adoptowana dziedziczy po przysposabiającym na równi z jego dziećmi, a zstępni adoptowanego dziedziczą po przysposabiającym na tych samych zasadach co zstępni dzieci przysposabiającego. Natomiast osoba adoptowana w omawiany sposób oraz jej zstępni nie dziedziczą po krewnych przysposabiającego, a krewni przysposabiającego nie dziedziczą po adoptowanym i jego zstępnych. Również rodzice naturalni osoby adoptowanej w omawiany sposób nie dziedziczą już po adoptowanym, po którym zamiast nich dziedziczy przysposabiający.

Skarb Państwa powołany na końcu

W razie gdyby okazało się, że:

- spadkodawca nie pozostawił po sobie ważnego testamentu albo

- wszystkie osoby powołane przez niego w testamencie odrzuciły spadek lub nie mogły być spadkobiercami, a jednocześnie

- nie byłoby osób, które zostały wymienione w przepisach regulujących kolejność dziedziczenia albo

- wszystkie te osoby odrzuciły spadek lub nie mogły być spadkobiercami,

następuje dziedziczenie przez tzw. spadkobierców koniecznych, tj. gminę ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy albo Skarb Państwa, w zależności od danego stanu faktycznego.

Wyłączenia w dwóch przypadkach

Istnieją dwie instytucje, które w pewnych okolicznościach wyłączyć mogą konkretne osoby od dziedziczenia ustawowego, a pierwsza z nich również od dziedziczenia na podstawie testamentu. Chodzi o

- sądowe uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia oraz

- umowę zrzeczenia się dziedziczenia przez osobę należącą do spadkobierców ustawowych spadkodawcy.

Czytaj więcej

Nie wszystko można przekazać testamentem

1. Niegodność dziedziczenia

Niegodność dziedziczenia może zostać orzeczona przez sąd w przypadku gdy dany spadkobierca działał przeciwko spadkodawcy lub przeciwko pozostałym spadkobiercom z powszechnie i obiektywnie potępianych pobudek, szczegółowo opisanych w przepisach. Rygor uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia jest surowy, gdyż ustawa każe traktować go tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. W związku z tym nie przysługuje mu jakiekolwiek prawo do spadku.

Wśród ustawowych, wyłącznych przyczyn, dla których dany spadkobierca może zostać uznany przez sąd za niegodnego dziedziczenia, wymieniono:

- dopuszczenie się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy,

- nakłonienie spadkodawcy podstępem lub groźbą do sporządzenia lub odwołania testamentu albo przeszkodzenia mu w taki sam sposób w dokonaniu jednej z tych czynności oraz

- umyślne ukrycie lub zniszczenie testamentu spadkodawcy, podrobienie lub przerobienie testamentu albo świadome skorzystanie z testamentu podrobionego lub przerobionego przez inną osobę.

Czytaj więcej

Podstawy dziedziczenia - jak można zostać powołanym do spadku

W przypadku zaistnienia którejkolwiek z wymienionych przesłanek, możliwe jest uznanie spadkobiercy przez sąd za niegodnego dziedziczenia, o co zwrócić może się do sądu każdy, kto ma w tym interes, w szczególności pozostali spadkobiercy. Należy jednak pamiętać, że z wnioskiem takim wystąpić można w ciągu roku od dowiedzenia się o przyczynie niegodności dziedziczenia, ale nie później niż w terminie trzech lat od otwarcia spadku.

Warto również odnotować, że nawet gdy zachodzi którakolwiek podstawa uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia, sąd nie orzeknie w ten sposób, jeżeli udowodnione zostanie, że spadkodawca przebaczył spadkobiercy dane zachowanie wypełniające przesłankę uznania go za niegodnego. Co więcej, przebaczenie przez spadkodawcę zostanie uznane za skuteczne nawet w sytuacji, gdy spadkodawca nie miał zdolności do czynności prawnych (np. na skutek ubezwłasnowolnienia), ale gdy uda się wykazać, że przebaczenie takie nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem woli wyrażonej przez spadkodawcę w tej kwestii.

2. Zrzeczenie się dziedziczenia

Zrzeczenie się dziedziczenia jest jedyną umową zgodną z polskim prawem, której przedmiotem jest spadek po osobie żyjącej. Zasadą jest bowiem, że spadek po osobie żyjącej nie może być przedmiotem umowy ani między przyszłym spadkodawcą a spadkobiercą, ani między osobami trzecimi. Natomiast umowa zrzeczenia się dziedziczenia to jedyny wyjątek od tej zasady, jako że dopuszcza poczynienie konkretnie uregulowanych w ustawie ustaleń między przyszłym spadkodawcą a jego spadkobiercą ustawowym, których przedmiotem jest spadek.

Stroną tej umowy jest przyszły spadkodawca, podczas gdy po drugiej stronie występuje którykolwiek z jego spadkobierców ustawowych, niezależnie od tego, w jakiej kolejności dziedziczyłby po spadkodawcy zgodnie z przepisami ustawy. Przedmiotem umowy jest zaś zrzeczenie się przez spadkobiercę dziedziczenia po przyszłym spadkodawcy, tj. świadome i dobrowolne wyłączenie danego spadkobiercy z kręgu spadkobierców ustawowych danego spadkodawcy (co wyłącza również jego uprawnienie do zachowku po spadkodawcy). Skutek umowy zrzeczenia się dziedziczenia ma odroczony charakter, gdyż występuje dopiero w chwili otwarcia spadku, a więc śmierci spadkodawcy.

Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia wymaga dla swej ważności zachowania szczególnej formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności, co oznacza, że niezawarcie tej umowy w formie aktu notarialnego nie wywołuje przewidzianych w niej skutków prawnych.