Policja przeszukała dom szefa prorosyjskiej partii

W poniedziałek przeszukano dom lidera Przebudzonych Konsumentów, a prokuratura wezwała go w sprawie m.in. znieważenia prezydenta.

Publikacja: 22.03.2022 21:00

Marcin Bustowski (na zdjęciu) uważa, że Polacy są masowo truci glifosatem.

Marcin Bustowski (na zdjęciu) uważa, że Polacy są masowo truci glifosatem.

Foto: PAP/Leszek Szymański

„Amerykańska parówka wypełniona izraelską treścią” – takim epitetem określił Andrzeja Dudę Marcin Bustowski, rolnik z Jeleniej Góry. Oprócz znieważenia prezydenta miał też m.in. uczestniczyć w zelżeniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, naruszeniu nietykalności policjantów, kierowaniu w ich kierunku gróźb i uszkodzeniu radiowozu. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim, a na 29 marca Bustowski został wezwany w charakterze podejrzanego. Zaś w poniedziałek o godz. 6 rano jego dom przeszukała policja, zabezpieczając m.in. telefony i komputery.

– Wywrócili mój dom do góry nogami. To polityczny atak na nową antysystemową partię polityczną – twierdzi Bustowski. Chodzi o to, że jest szefem zarejestrowanego w lipcu ubiegłego roku ugrupowania Przebudzeni Konsumenci. Jego głównym celem jest walka z glifosatem, środkiem chwastobójczym, którym zdaniem Bustowskiego Polacy są masowo truci. Partię wyróżnia coś jeszcze: sentyment do Rosji.

Bustowski znany jest z działań wymierzonych w chwastobójczy środek glifosat

O poparciu dla Władimira Putina informują wprost w internecie niektórzy działacze partii Bustowskiego. Np. jeden z jego najbliższych współpracowników opublikował na Facebooku zdjęcie Putina z podpisem: „Mam to w d...ie, że się komuś moje poglądy nie podobają. Wspieram Władka i to on nam przyniesie wolność od Chazarów!!”. Nawiązał tym samym do prorosyjskiej teorii spiskowej, zgodnie z którą Żydzi chcą się przenieść na obszar dawnego państwa Chazarów w Ukrainie.

Sam Bustowski jest powiązany z liderami prorosyjskich Rodaków Kamratów Wojciechem O. i Marcinem O., przebywającymi obecnie w areszcie. Zaś pod koniec lutego Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych opublikował raport na temat prorosyjskich ataków dezinformacyjnych na producentów żywności, wymieniając m.in. działania Bustowskiego.

On sam twierdzi, że jego partia nie jest prorosyjska. – To tylko i wyłącznie narracja strony rządowej – mówi Bustowski. Zaś postępowanie prokuratury nie dotyczy jego poglądów, lecz konkretnego wydarzenia z 18 lipca ubiegłego roku w Jeleniej Górze.

Tamtego dnia w jednym z hoteli odbyło się spotkanie z politykami PiS na temat Polskiego Ładu. Zakłócił je Bustowski z grupką zwolenników, którzy chcieli powitać polityków PiS „chlebem i Roundupem”, czyli kubkami z preparatem zawierającym glifosat. Doszło też do przepychanek z policją.

Czytaj więcej

Przebudzeni Konsumenci. Nowa partia z Rosją w tle

Tomasz Czułowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, informuje, że zawiadomienie złożyła policja. – Zdarzenie było nagrywane, a analiza nagrania wykazała, że poza zajściami dotyczącymi funkcjonariuszy padły też słowa obelżywe w kierunku prezydenta RP i innych polityków. W tym zakresie też prowadzone jest postępowanie, dotyczące łącznie dziesięciu osób – mówi.

Marcin Bustowski postępowanie prokuratury uważa za potwierdzenie głoszonych przez siebie tez. Zauważa, że policja szukała w jego domu butelki Roundupu, którym w hotelu chciał częstować polityków PiS. – Prokuratura przyznała więc, że jest to środek niebezpieczny. Pytanie tylko, dlaczego jedynie dla posłów PiS, a już nie dla naszych dzieci? – pyta.

I dodaje, że cieszy się z powodu spodziewanego procesu. – Mam nadzieję, że pan prezydent będzie w nim uczestniczył osobiście – konkluduje.

„Amerykańska parówka wypełniona izraelską treścią” – takim epitetem określił Andrzeja Dudę Marcin Bustowski, rolnik z Jeleniej Góry. Oprócz znieważenia prezydenta miał też m.in. uczestniczyć w zelżeniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, naruszeniu nietykalności policjantów, kierowaniu w ich kierunku gróźb i uszkodzeniu radiowozu. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim, a na 29 marca Bustowski został wezwany w charakterze podejrzanego. Zaś w poniedziałek o godz. 6 rano jego dom przeszukała policja, zabezpieczając m.in. telefony i komputery.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Służby
Śledztwo po pożarze hali na Marywilskiej. Jaka wersja jest najbardziej prawdopodobna?
Służby
Apartament z funduszu operacyjnego. Tajny lokal dla szefa CBA zostanie sprzedany
Służby
CBA donosi na byłego szefa CBA. Chodzi o zakup "lokalu mieszkalnego"
Służby
Szmydt był rosyjskim agentem? Jedna z tez
Służby
Rosjanie planowali zamach na Zełenskiego w Polsce? Polak z zarzutami