Reklama

Psy i koty znikają po złapaniu przez hycli

Minął przeszło rok od publikacji raportu, w którym NIK wykazała, jak bardzo ułomny w Polsce jest system opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

Publikacja: 11.02.2015 10:30

Psy i koty znikają po złapaniu przez hycli

Foto: sxc.hu

Wiele psów i kotów znika po odłowieniu przez hycli, inne giną w przepełnionych, niespełniających standardów schroniskach. Prace nad zmianą prawa trwają, a bezdomność zwierząt wciąż pozostaje bardziej sposobem na zarabianie pieniędzy niż problemem, który można rozwiązać.

- W Polsce bezdomność zwierząt generuje niesamowite zyski - mówi Dorota Sumińska, lekarka weterynarii i publicystka. Samorządy płacą prywatnym firmom za opiekę nad bezpańskimi psami i kotami. Tymczasem NIK w zeszłorocznym raporcie zauważyła, że połowa ze skontrolowanych gmin w ogóle nie sprawdzała, co się działo z dostarczonymi do schroniska zwierzętami. Taki system "opieki" doprowadził do powstania kilku patologii.

Samorządy zainteresowane były głównie wyłapywaniem bezdomnych psów i kotów. Wydały na to 80 proc. wszystkich pieniędzy przeznaczonych na opiekę nad zwierzętami. W następstwie takiego postępowania ponad 60 proc. skontrolowanych gmin zlecało wyłapywanie psów i kotów bez zapewnienia im miejsc w schroniskach, bo na te zabrakło już pieniędzy. Otwierało to drogę do uśmiercania zwierząt albo umieszczania ich w miejscach, w których nie mogły przeżyć.

NIK wskazała w swoim raporcie na konieczne zmiany w prawie. Wśród wniosków de lege ferenda znalazły się:

- ustawowy obowiązek rejestracji i znakowania psów (tzw. czipowania), co pozwoliłyby na śledzenie losów wyłapywanych zwierząt;

Reklama
Reklama

- zgoda na prowadzenie schroniska po pozytywnej ocenie inspekcji weterynaryjnej;

- zobligowanie gmin do określenia w umowach z hyclami schronisk, do których mają trafić wyłapane zwierzęta, a w umowach ze schroniskami do formułowania precyzyjnych wymagań dotyczących opieki nad nimi.

- możliwość przeprowadzenia przez gminę kontroli w schroniskach;

- ustanowienie gminnych programów opieki nad bezdomnymi zwierzętami aktami prawa miejscowego (dzięki czemu zyskają moc prawną, równocześnie umożliwi to rozliczanie władz samorządowych z realizacji prawa);

- wprowadzenie w ustawie obowiązku opieki nad bezdomnymi zwierzętami, zamiast dotychczasowego obowiązku ochrony przed nimi.

- ustawowy obowiązek rejestracji i znakowania psów (tzw. czipowania), co pozwoliłyby na śledzenie losów wyłapywanych zwierząt;

Reklama
Reklama

- zgoda na prowadzenie schroniska po pozytywnej ocenie inspekcji weterynaryjnej;

- zobligowanie gmin do określenia w umowach z hyclami schronisk, do których mają trafić wyłapane zwierzęta, a w umowach ze schroniskami do formułowania precyzyjnych wymagań dotyczących opieki nad nimi.

- możliwość przeprowadzenia przez gminę kontroli w schroniskach;

- ustanowienie gminnych programów opieki nad bezdomnymi zwierzętami aktami prawa miejscowego (dzięki czemu zyskają moc prawną, równocześnie umożliwi to rozliczanie władz samorządowych z realizacji prawa);

- wprowadzenie w ustawie obowiązku opieki nad bezdomnymi zwierzętami, zamiast dotychczasowego obowiązku ochrony przed nimi.

Chodzi o to, by wyłapywanie zwierząt było tylko pierwszym etapem w procesie zapewnienia im opieki. Następstwem odłowienia powinno być umieszczenie bezdomnego zwierzęcia w spełniającym normy schronisku, a następnie przeprowadzenie adopcji.

Reklama
Reklama

Gotowe wnioski NIK wciąż czekają na wykorzystanie przez ustawodawcę.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama