Prokurator Rejonowy, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim nie zostawiły suchej nitki na regulaminie utrzymania czystości i porządku uchwalonym przez radę miasta gminy I.
Regulamin nakładał na mieszkańców gminy obowiązki i zakazy, do których określenia Rada Miasta nie była upoważniona. Chodziło o m.in. usuwanie sopli z okapów, rynien i innych części nieruchomości; uprzątanie błota, śniegu i innych zanieczyszczeń z części nieruchomości, dachów, rynien, balkonów i innych elementów obiektu budowlanego, gdzie zalegający lub spadający śnieg, lód mógł stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi (Rada ustaliła częstotliwość ich sprzątania).
Prokurator wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o stwierdzenie zaskarżonej uchwały we wskazanych częściach.
Sąd uznał, iż treść podjętych z istotnym naruszeniem obowiązujących przepisów prawa wskazanych w skardze przepisów uchwały wyczerpuje w zasadzie merytoryczną treść aktu prawa miejscowego, i stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w całości (sygn. akt II SA/Go 1069/12).
W uzasadnieniu wyroku, WSA w Gorzowie Wielkopolskim przypomniał, iż przyznane radzie gminy kompetencje do uchwalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku, ograniczone zostały do ustalenia jedynie szczegółowych zasad w ściśle określonym zakresie.
- Jeśli katalog spraw, w zakresie których ustawodawca upoważnił radę gminy do określenia szczegółowych zasad postępowania, jest zamknięty, to Rada miejska mogła dokonywać regulacji prawnych tylko w takim zakresie, w jakim została do tego upoważniona – stwierdził sąd, dodając, iż elementy wskazanie w ustawie o utrzymanie czystości i porządku w gminach mają charakter wyczerpujący, i nie jest dopuszczalna wykładnia rozszerzająca w odniesieniu do innych kwestii, które nie zostały wymienione.