Skiba przekazał, że według informacji otrzymanych od prokuratora dyżurnego Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście mężczyzna zostanie przewieziony do tej jednostki. Policja ma zwrócić się o przeprowadzenie czynności, m.in. przesłuchania, oraz zawnioskować o tymczasowe aresztowanie.

Czytaj więcej

Michał Zacharski: Zatrzymanie pod TK. Co budzi wątpliwości w sprawie Piotra W.

Zatrzymanie przed TK. Policja ujawnia nagranie interwencji

Piotr W. został zatrzymany w piątek przy ul. Marszałkowskiej przez policjantów zabezpieczających zgromadzenie przed TK. Według policji zaatakował funkcjonariuszkę, która doznała urazu głowy i trafiła do szpitala.

W sobotę Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagranie z kamery funkcjonariusza uczestniczącego w interwencji. Widać na nim, że mężczyzna nie odpowiada na prośbę o okazanie dokumentu, następnie odpycha policjantów i ucieka. Zostaje obezwładniony w przedsionku lokalu przy Marszałkowskiej. Krzyczy: „napadli na mnie” i „dusisz mnie”. W trakcie przeszukania zatrzymanego okazało się, że miał przy sobie nóż.

Czytaj więcej

Kaczyński wzywa do wielkiego marszu. Chce rekordowej mobilizacji 11 listopada

Przebieg zatrzymania kwestionowali politycy prawicy. Poseł Marek Jakubiak stwierdził, że był świadkiem „skatowania” mężczyzny. W piątek wieczorem do komendy przy ul. Wilczej przyjechali prezes PiS Jarosław Kaczyński i posłowie tej partii. Marek Suski, powołując się na relacje świadków, powiedział PAP, że zatrzymany miał być podduszany i stracić przytomność.

Zatrzymany przed TK oskarża policję o nadużycia

W opublikowanym w sobotę przez Ordo Iuris oświadczeniu Piotr W. domagał się kontaktu z żoną i ustanowionymi przez nią obrońcami. Stwierdził, że nie otrzymał kopii protokołu zatrzymania ani informacji o planowanych czynnościach. Skarżył się na silny ból głowy, osłabienie i rany; kwestionował zakres udzielonej pomocy medycznej.

Czytaj więcej

Nóż przy zatrzymanym, policjantka w szpitalu. Policja publikuje nagranie z interwencji

Wcześniej policja udostępniła nagranie rozmowy dotyczącej kontaktu z adwokatką. Zatrzymany odpowiedział, że jej nie zna. W oświadczeniu zaprzeczył, by odmawiał pomocy obrońców; utrzymywał, że powiedział jedynie, iż nikomu nie ufa. KSP zaprzeczyła informacjom, jakoby miał ranę ciętą głowy.

„Każdy, kto atakuje lub znieważa policjanta, będzie za to odpowiadał” – napisał w sobotę wieczorem na platformie X Kierwiński. „Z całą surowością prawa. Bez wyjątków. Bez taryfy ulgowej” – dodał.