Siedmioosobowy skład ma wykonać wyrok TSUE z października 2021 roku, wydany na skutek pytań prejudycjalnych tzw. starych sędziów SN z Izby Cywilnej. Zadano je na kanwie sprawy sędziego Waldemara Żurka z SO w Krakowie.

Decyzją prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmary Pawełczyk-Woickiej (która jest jednocześnie członkiem nowej KRS uznawanej przez część prawników za nielegalną), Żurek został przeniesiony do innego wydziału tego Sądu, co uznał za degradację.

Odwołanie sędziego Żurka najpierw trafiło do KRS, która umorzyła postępowanie w tej sprawie, a następnie do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.

Wraz z odwołaniem Waldemar Żurek złożył wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izby Dyscyplinarnej SN z rozpatrywania jego odwołania, gdyż jego zdaniem sposób ich powołania nie dawał rękojmi niezawisłości i bezstronności. Wniosek ten I Prezes SN skierował do rozpatrzenia przez Izbę Cywilną SN. Nie obejmował on sędziego IKNiSP Aleksandra Stępkowskiego, który do SN trafił w wyniku procedury z udziałem tzw. neo-KRS i został mianowany już po wpłynięciu wniosku Waldemara Żurka.

I to właśnie orzekający jednoosobowo sędzia Stępkowski – nie dysponując aktami sprawy i bez wysłuchania sędziego Żurka - odrzucił jego odwołanie. Tuż przed posiedzeniem Izby Cywilnej w sprawie wniosku Żurka o wyłączenie sędziów dwóch nowych izb SN.

W tej sytuacji Izba Cywilna odroczyła rozpoznanie wniosku i zwróciła się z pytaniami do składu siedmiu sędziów. Ten zaś w maju 2019 r. wysłał do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytanie prejudycjalne, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN powołana z udziałem neo-KRS jest niezawisłym, bezstronnym i ustanowionych zgodnie z prawem sądem europejskim.

W październikowym wyroku TSUE orzekł, że przeniesienie sędziego bez jego zgody do innego sądu lub między dwoma wydziałami tego samego sądu może naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów. Trybunał odniósł się też do legalności powołania Aleksandra Stępkowskiego do SN. TSUE zastrzegł jednak, że przeprowadzenie ostatecznej oceny w tej sprawie należy do sądu krajowego.

Czytaj więcej

Bardzo ważny wyrok - TSUE o statusie nowych sędziów SN

W środę 26 stycznia 2022 roku, na pięć dni przed posiedzeniem w sprawie orzeczenia TSUE, Prezes Izby Cywilnej Joanna Misztal-Konecka zmieniła skład orzekający.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Do siedmioosobowego składu w tej sprawie wyznaczyła czterech tzw. nowych sędziów SN. To: Kamil Zaradkiewicz, Jacek Grela, Tomasz Szanciło i Małgorzata Manowska. Jak zauważa portal oko.press „neo-sędziowie będą mieć teraz w nim większość i mogą wszystko przegłosować. Czyli mogą przegłosować treść orzeczenia SN lub skierować rozpoznanie sprawy na pełen skład Izby lub pełen skład SN”.

Przewodniczącą tego składu została I Prezes SN, Małgorzata Manowska. – By zrobić dla niej miejsce pełniąca funkcję prezes Izby Cywilnej Joanna Misztal-Konecka usunęła ze składu byłego prezesa tej Izby, legalnego sędziego SN Dariusza Zawistowskiego. Z pierwotnego składu siedmioosobowego, który zadał pytania do TSUE zostało tylko trzech legalnych sędziów: Karol Wietz (sprawozdawca sprawy), Dariusz Dończyk i Agnieszka Piotrowska – pisze oko.press.

W czwartek Sąd Najwyższy wydał komunikat w związku z wyznaczeniem składu orzekającego w sprawie III CZP 1/22.

- Wydając to zarządzenie, Prezes Izby kierował się zasadą zapewnienia równomiernego obciążenia sędziów orzekających w Izbie, której dotychczas nie przestrzegano. Prezes w szczególności brał pod uwagę, że w latach 2019-2021 SSN Dariusz Zawistowski wyznaczony był do orzekania w składach siedmioosobowych 21 razy, zaś SSN Małgorzata Manowska 0 razy, SSN Jacek Grela 0 razy, SSN Tomasz Szanciło – 0 razy, a SSN Kamil Zaradkiewicz – 1 raz. Uwzględniono również, że właściwe przepisy nie przewidują „uzupełnienia" orzekającego uprzednio składu, a jedynie możliwość nowego wyznaczenia składu. W ramach wyznaczenia nowego składu, w najszerszym możliwym zakresie została zachowana ciągłość ze składem orzekającym uprzednio w wymienionej sprawie, co odnosi się w szczególności do osoby sędziego sprawozdawcy - czytamy na stronie SN. 

Przypomniano także, że zagadnienie prawne zostało przedstawione w związku z rozpatrywaniem wniosku o wyłączenie sędziów od rozpoznania odwołania sędziego Waldemara Żurka od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa. - Oczywiste jest, że – wbrew stwierdzeniom pojawiającym się w niektórych mediach – żaden z wyznaczonych zarządzeniem z 26 stycznia 2022 r. sędziów nie jest stroną tego postępowania. Nie zachodzi więc obawa orzekania we własnej sprawie - zapewniono w komunikacie.

Podkreślono jednocześnie, że "zarzuty co do braku bezstronności można byłoby stawiać wobec wszystkich sędziów, także tych powołanych przed 2018 r." - Wyznaczając skład orzekający złożony z sędziów powołanych w różnych okresach, Prezes Izby Cywilnej kierował się nadzieją, że orzekający sędziowie będą w stanie wypracować wspólne stanowisko dla dobra wymiaru sprawiedliwości - wskazano.