Zawieszony sędzia, podobnie jak sędzia Żurek orzekał wbrew ostatniej decyzji kierowanego przez Julię Przyłębską Trybunału Konstytucyjnego, a zgodnie z wyrokami unijnego Trybunału Sprawiedliwości oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmary Pawelczyk-Woickiej wydała zarządzenie, zgodnie z którym nakazano "natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie Macieja Ferka, gdyż wymaga tego powaga sądu oraz istotne interesy służby (dobro wymiaru sprawiedliwości), aż do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, nie dłużej niż na miesiąc".

Czytaj więcej

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska podczas obrad oglądanych na ekranie smartfona prze
Setki sędziów zapowiadają, że zignorują wyrok TK

Nominaci nowej KRS, w tym osoby zasiadające w Sądzie Najwyższym, nie są sądem ustanowionym ustawą i nie spełniają warunków niezależności - to główne tezy decyzji wydanych w ostatnim czasie przez Waldemara Żurka i Macieja Ferka, orzekających w I Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego w Krakowie.

Po wydaniu przez sędziów Żurka i Ferka wspomnianych wyroków prezes krakowskiego Sądu Okręgowego zażądało z wydziału, w którym orzekają obaj sędziowie wydania akt, w których zapadły opisane przez nas wyroki.

Onet zapytał SO w Krakowie o cel zabrania akt z wydziału, z którym orzekają sędziowie Żurek i Ferek oraz o podstawę prawną podjęcia takiej decyzji. Pytaliśmy również, czy tę decyzję podjęła prezes tego sądu Dagmara Pawełczyk-Woicka członkini nowej KRS, która - według naszych informacji - w środę była nieobecna w sądzie. Na te ostatnie pytania nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Rzeczniczka krakowskiego SO sędzia Beata Górszczyk poinformowała nas jedynie, że akta "przejrzał" jeden z trójki wiceprezesów krakowskiego SO. Który? Tego rzeczniczka nie sprecyzowała. Nie poinformowała nas także, czy zabranie akt było inicjatywą któregoś z wiceprezesów, czy też poleceniem prezes sądu.

Czytaj więcej na onet.pl