Reklama

Marta Frąckowiak o prawniczkach: Światu nie musimy już udowadniać, sobie też nie

Nikt nie ma prawa oceniać nas przez pryzmat naszej płci. Dopóki dobrze wykonujemy swoją pracę, dopóty powinniśmy być dobrze oceniani – mówi Marta Frąckowiak, partnerka z kancelarii DLA Piper kierująca praktyką prawa handlowego, fuzji i przejęć.
Marta Frąckowiak o prawniczkach: Światu nie musimy już udowadniać, sobie też nie

Foto: Adobe Stock

Branża prawnicza wciąż jest postrzegana jako męski świat, a tymczasem większość studentów prawa to kobiety, na aplikacjach też większość to kobiety. Skąd takie postrzeganie?

To jest ciągle męski świat. Choć się zmienia. Oczywiście dużo zależy od praktyk. Jestem przedstawicielką praktyki transakcyjnej i widać tu wiele kobiet. Wyzwaniem jest jednak zatrzymać je na tyle długo, by mogły zrozumieć, że można połączyć życie zawodowe z prywatnym. W którymś momencie część kobiet postanawia się bowiem spełniać również poza pracą. A praca prawnika jest wymagająca. I to od nas, ludzi w organizacji, ale też od samych organizacji zależy, na ile umiemy stworzyć kobietom warunki, by mogły spełniać się na obu polach: i domowym, i zawodowym.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama