Malkontent szkodzi i sobie, i otoczeniu

Nie lubimy tych, którzy w pracy narzekają, plotkują, unikają obowiązków, donoszą. Chcielibyśmy sumiennych i zaangażowanych współpracowników.

Publikacja: 02.10.2023 03:00

Nie lubimy tych, którzy w pracy narzekają, plotkują, unikają obowiązków, donoszą

Nie lubimy tych, którzy w pracy narzekają, plotkują, unikają obowiązków, donoszą

Foto: Adobe Stock

Większość pracowników (76 proc.) widzi u innych zachowania, które określa jako negatywne. Co dziewiąta osoba uważa, iż zdarzają się one w pracy powszechnie. Co trzecia osoba zauważa takie zachowania od czasu do czasu, a pozostali – rzadko. Takie są wyniki badania „Polacy w pracy – w kontekście przejawianych zachowań”, przeprowadzonego w sierpniu przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie platformy edukacyjnej Preply. Prawie co piąty respondent nie narzeka na zachowania współpracowników.

Bo on taki, a ona taka...

Narzekanie jest najbardziej powszechnym, ale też krępującym innych zachowaniem. Często słyszy je w pracy połowa ankietowanych, a nie spotkało się z nim tylko 2 proc. badanych. W pracy narzekamy na kierownictwo, niskie zarobki, nadmiar pracy, warunki pracy, ale także na problemy i sprawy niezwiązane z zatrudnieniem. Utyskiwaniu towarzyszy często plotkowanie, także krępujące dla większości respondentów.

Nieznacznie mniej osób podało, że spotyka się z lenistwem kolegów w pracy i z zawiścią. Unikanie obowiązków przez innych zauważa często co czwarty ankietowany, a od czasu do czasu – co trzeci. Nieco mniejszej grupie przeszkadzają zjawiska takie jak wywyższanie się, donoszenie na współpracowników i nadmierna rywalizacja. Są to częściej wymieniane złe praktyki niż spóźnialstwo.

Czytaj więcej

Różne pokolenia pracowników więcej łączy, niż dzieli

Z odpowiedzi wynika, że najbardziej denerwujące i źle wpływające na samopoczucie są donoszenie, unikanie obowiązków, brak szacunku dla kolegów z pracy i lenistwo. Co 50. osoba wskazała na mobbing, agresję i krzyki w miejscu pracy.

Ankietowanych zapytano o negatywne przyzwyczajenia, które mają największy wpływ na efektywność w pracy. Wymienili oni – znów – unikanie obowiązków, lenistwo, donoszenie. Ponad jedna trzecia badanych przyznała, że obserwowanie lenistwa u innych obniża ich produktywność. Dużą rolę w obniżaniu wydajności mają też skarżenie (28 proc. badanych), brak szacunku (27 proc.) i ignorancja (27 proc.).

Kumpel idealny, czyli jaki

Chcielibyśmy, by nasi współpracownicy byli sumienni, uczciwi, zaangażowani w pracę, pozytywnie nastawieni i chętni do współpracy. Dobrymi kolegami – zdaniem ankietowanych – są osoby szczere, komunikatywne, profesjonalne i z poczuciem humoru. Na te cechy charakteru wskazał przynajmniej co piąty ankietowany. Okazuje się, że mamy więcej współpracowników z poczuciem humoru niż punktualnych.

Dr med. Anna Kieszkowska-Grudny, psychoterapeutka i neuropsycholożka, prezes Minds Of Hope i Instytutu BezStresu uważa, że część kontrowersyjnych zachowań pracowników może wynikać ze sposobu, w jaki reagują oni na stres i jak wyrażają emocje. Niektórzy umieją rozwiązywać pojawiające się w pracy problemy, inni ich unikają lub są tak skoncentrowani, że swoim zachowaniem je eskalują. Stąd może wynikać np. narzekanie i plotkowanie.

Czytaj więcej

Dobry szef zmotywuje i zwiększy lojalność pracowników

Ekspertka przypomina badania, z których wynika, że po pandemii co trzeci młody człowiek (do 30. roku życia) miał zaburzenia związane z lękiem społecznym, a wśród starszych takie dolegliwości wskazała co szósta osoba. – Niekiedy w korporacjach słyszę takie zdanie: „Tak, to poważny problem, ale u nas on nie występuje” – mówi Kieszkowska-Grudny.

Nie jest, niestety, tak, że w jednej firmie wszyscy mają zaburzenia związane z lękiem społecznym, a w innej nikt. Z doświadczeń dr Kieszkowskiej-Grudny wynika, że połowa osób, która prosi o pomoc, ma kłopoty związane ze stresem powiązanym z pracą.

Zmiana to zwykle wyzwanie

– Dla szefostwa, managera, działu HR sygnałem ostrzegawczym powinna być zmiana warunków – uważa dr Kieszkowska-Grudny. Jako przykład sytuacji, w której mogą się uaktywnić niepokojące zachowania czy zaburzenia, podaje ADHD. – W pandemii taka osoba mogła pracować zdalnie, przygotowała więc najbardziej odpowiadające jej miejsce pracy, a tu nagle ma np. wrócić do codziennego przychodzenia do pracy, do wielkiego pomieszczenia, do „gorących biurek”, które trzeba rezerwować, wokół których panuje szum. Taka osoba nie będzie umiała efektywnie pracować, będzie najprawdopodobniej narzekała, złościła się. Będzie robiła to, co w badaniu określono jako złe zachowanie.

Większość pracowników (76 proc.) widzi u innych zachowania, które określa jako negatywne. Co dziewiąta osoba uważa, iż zdarzają się one w pracy powszechnie. Co trzecia osoba zauważa takie zachowania od czasu do czasu, a pozostali – rzadko. Takie są wyniki badania „Polacy w pracy – w kontekście przejawianych zachowań”, przeprowadzonego w sierpniu przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie platformy edukacyjnej Preply. Prawie co piąty respondent nie narzeka na zachowania współpracowników.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rynek pracy
Emigracja zarobkowa coraz mniej kusi Polaków. Najniższy odsetek od pandemii
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Rynek pracy
Ostra walka o dobre oferty pracy sezonowej. Kto może przebierać w pracownikach?
Rynek pracy
Bardziej niepokoi nas pensja niż konkurencja AI
Rynek pracy
Niemcy otwierają się na czterodniowy tydzień pracy
Rynek pracy
Nowy trend: wakacyjne oderwanie od pracy zamiast workation