W drugiej dekadzie stycznia kandydaci do pracy na stanowiskach związanych z bezpieczeństwem IT mieli do wyboru na portalu Pracuj.pl prawie 380 ofert pracy. Jak wynika z niedawnej analizy portalu rekrutacyjnego JustjoinIT, w całym ubiegłym roku w kategorii security opublikowano tam ponad 2,5 tys. ogłoszeń.

Jest to wprawdzie niewiele na tle najczęściej poszukiwanych specjalizacji, takich jak JavaScript (26,3 tys. ofert), Java (19,1 tys.) czy Testing (13,2 tys.), ale kilkakrotnie więcej niż przed wybuchem pandemii.

Jak twierdzi Mikołaj Zbudniewek, dyrektor wykonawczy w HRK ICT, specjalizujący się w rekrutacjach do cybersecurity, kariera w tej dziedzinie to bardzo interesująca ścieżka dla osób związanych z IT. W dodatku coraz bardziej dostępna. Szef HRK ICT wspomina, że jeszcze przed kilkoma laty do zespołów bezpieczeństwa IT trafiali programiści lub specjaliści od hardware z kilkuletnim doświadczeniem.

Natomiast teraz, gdy w efekcie przyspieszenia cyfryzacji i automatyzacji potrzeby kadrowe są zdecydowanie większe, rynek oferuje dużo więcej stanowisk juniorskich oraz atrakcyjne programy rozwojowe. – Postępująca transformacja cyfrowa zmusza pracodawców do kształcenia własnych specjalistów w zakresie cybersecurity, a na brak ofert pracy nie narzekają także osoby zarządzające takimi zespołami – zaznacza Mikołaj Zbudniewek.

Marek Gajewski, dyrektor generalny polskiego oddziału, zwraca uwagę, że na zwiększające się zapotrzebowanie na specjalistów od cybersecurity wpływa też rosnąca na świecie świadomość znaczenia cyberbezpieczeństwa.

Dobrze to widać w udostępnionym „Rzeczpospolitej” raporcie dotyczącym rynku pracy w cybersecurity, który przygotowały firma rekrutacyjna HRK i szkoleniowa HackerU. Raport, który jest wynikiem przeprowadzonego jesienią 2022 r. badania ponad 500 specjalistów pracujących na stanowiskach związanych z bezpieczeństwem IT, potwierdza, że w tym obszarze panuje rynek kandydata.

Aż 45 proc. ankietowanych otrzymywało w ubiegłym roku ponad pięć zaproszeń do procesów rekrutacyjnych tygodniowo, a pozostali (55 proc.) takie zapytania dostawali jeden–trzy razy w tygodniu. Autorzy raportu szacują obecną liczbę miejsc pracy w cybersecurity na około 7,4 tys., ale zaznaczają, że w drugim i trzecim kwartale tego roku można spodziewać się intensyfikacji rekrutacji w tym obszarze.

Tym bardziej że bezpieczeństwo polskich firm i instytucji jest narażone jak nigdy wcześniej – przypomina Marek Gajewski. Jak wynika z opisywanych w „Rzeczpospolitej” analiz firmy Check Point Research, od czasu wybuchu wojny w Ukrainie Polska jest jednym z kluczowych celów cyberprzestępców, którzy atakują firmy, infrastrukturę krytyczną, a także sektor administracji państwowej i użyteczności publicznej.

Stąd też rosnące zapotrzebowanie na specjalistów od bezpieczeństwa IT, które przekłada się też na wzrost ich płac. W badaniu HackerU i HRK widać zdecydowany wzrost wynagrodzeń w wyższych widełkach płacowych; odsetek ankietowanych specjalistów cybersecurity z zarobkami powyżej 20 tys. zł brutto miesięcznie zwiększył się do 40 proc. (z 36 proc. rok wcześniej), zaś grupa z zarobkami powyżej 15 tys. zł brutto wzrosła do 17 proc. z 10 proc. w 2021 r.

Znacząco zaś (z 6 do 2 proc.) zmalał odsetek badanych z zarobkami poniżej 5 tys. zł brutto, które dostają początkujący w cybersecurity stażyści/juniorzy. – Ta specjalizacja jest obecnie znacznie bardziej otwarta na osoby z mniejszym doświadczeniem. Wiele firm decyduje się także na kształcenie własnych kadr, organizując programy stażowe i mocno inwestując w rozwój pracowników – zaznacza Mikołaj Zbudniewek. Podobnie jak w przypadku pozostałych specjalizacji IT, również w dziedzinie bezpieczeństwa najwyższe stawki (rzędu 25–33 tys. zł netto) dostają seniorzy zatrudnieni na kontraktach B2B, których udział wzrósł w ubiegłym roku do 62 proc. z 53 proc. rok wcześniej.