Przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 500 pracowników, w III kwartale tego roku zatrudniały o ponad 9,2 proc. więcej pracowników niż rok wcześniej. W małych i średnich firmach ten wzrost był ponad dwukrotnie mniejszy (4,2 proc.) - wynika z udostępnionego „Rzeczpospolitej” raportu spółki ADP Polska. Jest on wynikiem analizy danych z ponad 220 firm usługowych i produkcyjnych, które korzystają na dużą skalę z nowych technologii oraz innowacyjnych rozwiązań, zaliczanych przez ADP do tzw. sektora nowoczesnej gospodarki.

Wygrać z konkurencją

Łącznie, zatrudnienie objętych analizą firm zwiększyło się w III kwartale tego roku prawie o 3,2 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2020 r. To prawie trzykrotnie więcej niż wyniósł w tym czasie wzrost zatrudnienia w całym sektorze przedsiębiorstw badanych przez GUS (1,1 proc.).

Jak komentuje Anna Barbachowska, szefowa pionu zarządzania zasobami ludzkimi w ADP, przyspieszona cyfryzacja i automatyzacja, a także większa otwartość na innowacyjne rozwiązania i outsourcing usług, sprawiają, że przedsiębiorstwa należące do tzw. nowoczesnej gospodarki skuteczniej radzą sobie na rynku pracy, pomimo rosnącej na nim konkurencji.

Czytaj więcej

Pandemiczna zadyszka w rekrutacji?

Dotyczy to jednak głównie firm usługowych, które korzystają na przenoszeniu kolejnych procesów biznesowych do Polski i w dużo mniejszym stopniu niż przemysł są teraz narażone na skutki zakłóceń w łańcuchach dostaw i przerw w dostawach surowców i komponentów.

Zmiana kompetencji

Opóźnienia w dostawach, odczuwalne nie tylko w Polsce, ograniczają w przemyśle zapotrzebowania na pracowników. Stąd też zatrudnienie w firmach produkcyjnych wzrosło zaledwie o 1,6 proc. w skali roku. A i tak było to głównie zasługą przedstawicieli MSP, bo duże przedsiębiorstwa zwiększyły liczbę pracowników tylko o 0,8 proc. w porównaniu z III kw. zeszłego roku.

Jak twierdzi Anna Barbachowska, w firmach produkcyjnych, zwłaszcza tych dużych, panuje niepokój. Wiele firm produkcyjnych w czasie pandemii postawiło na automatyzację najbardziej powtarzalnych procesów, w wyniku tego zmieniło się zapotrzebowanie tych firm na kompetencje. - Obecnie najbardziej poszukiwani są specjaliści potrafiący nie tylko obsłużyć maszynę, ale także sprostają zadaniom związanym z cyfryzacją w przedsiębiorstwie – zaznacza ekspertka ADP.

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Ach te magazyny"

Silniki boomu pracują pełną parą - rynek będzie rósł z uwagi na dalszy rozwój logistyki i e-commerce

OGLĄDAJ RELACJĘ