Reklama

Szułdrzyński:Bunt menedżerów

W niedzielne popołudnie wybrałem się z rodziną na bardzo miłe przyjęcie.

Aktualizacja: 01.06.2015 21:33 Publikacja: 01.06.2015 21:18

Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

I choć miało ono charakter wyłącznie towarzyski – a brało w nim udział sporo osób zajmujących się biznesem – prócz przegranej Bronisława Komorowskiego jednym z częściej pojawiających się tematów była ogłoszona właśnie inicjatywa Ryszarda Petru.

Zainteresowanie nowym ruchem w spontanicznych rozmowach o sprawach publicznych było ogromne. To z pewnością konsekwencja wyborów prezydenckich, które doprowadziły w polskiej polityce do momentu przełomowego. Zwycięstwo Andrzeja Dudy w drugiej turze, ale też zaskakujący wynik pierwszej sprawiają, że większość badań opinii społecznej pokazuje, iż dotychczasowe ugrupowania nie wyczerpują już ambicji coraz większej grupy Polaków i tworzy się zapotrzebowanie na nowe ruchy. Choć nie widać go było parę miesięcy temu, wszyscy dziś mówią o zmianie i oczekują jej. Tak samo jak wówczas, gdy zaczął się chwiać w posadach AWS i powstały PiS, PO czy LPR, obserwujemy początki nowych ruchów ambitnych liderów – m.in. Pawła Kukiza i Ryszarda Petru.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama