Reklama

Michał Kolanko: Obronienie minister Pauliny Hennig-Kloski nie rozwiąże problemów Donalda Tuska

Wieczorne spotkanie minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski z klubem Polski 2050, do którego doszło 28 kwietnia, miało rozwiać wątpliwości przed czwartkowym głosowaniem. Jego rezultat jest niemal przesądzony. Tylko, że problem premiera Donalda Tuska jest zupełnie gdzie indziej.
Paulina Hennig-Kloska na posiedzeniu sejmowej komisji środowiska

Paulina Hennig-Kloska na posiedzeniu sejmowej komisji środowiska

Foto: PAP/Albert Zawada

Pozornie premier Donald Tusk ma coraz mniej zmartwień. Może pochwalić się nawet sukcesem, jakim bez wątpienia (dla wszystkich zaangażowanych) jest uwolnienie Andrzeja Poczobuta. W ostatnich miesiącach rosną też notowania rządu. W kwietniowym sondażu przygotowanym przez CBOS po raz kolejny liczba popierających rząd wzrosła (z 32 proc. do 35 proc.), a przeciwników spadła (z 42 proc. do 39 proc.). Nagłówki portali mówią nawet o „wiosennym odbiciu”.

Dlatego też głosowania nad odwołaniem minister Hennig-Kloski oraz szefowej resortu zdrowia Joanny Sobierańskiej-Grendy zapowiadają się na formalność. Polacy podczas majówki, przy grillu, będą rozmawiać nie o tym, że rząd się rozpadł, a o tym, że koalicja nadal istnieje.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama