Reklama

Andrzej Poczobut w Polsce. Do jego uwolnienia mogły przyczynić się Chiny

Uwalniając Andrzeja Poczobuta, Mińsk zapewne liczy na poprawę relacji z UE i złagodzenie sankcji. – Są osoby zarówno w USA, jak i w Europie, które uważają, że Aleksander Łukaszenko da się wyrwać z objęć Rosji. To się nie wydarzy – mówi „Rzeczpospolitej” Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodek Studiów Wschodnich.
Andrzej Poczobut odzyskał wolność po 1860 dniach

Andrzej Poczobut odzyskał wolność po 1860 dniach

Foto: REUTERS

– To była wielka praca naszych służb specjalnych: ABW, AW i MSZ. Większe szanse powodzenia dawało to, że była to wielostronna wymiana i uczestniczyło w niej wiele państw. Nie byłoby to też możliwe bez prezydenta Donalda Trumpa i specjalnego wysłannika USA Johna Coale’a – opowiada „Rzeczpospolitej” o kulisach uwolnienia Andrzeja Poczobuta Tomasz Siemoniak, członek Rady Ministrów i koordynator służb specjalnych.

– Długo walczyliśmy o uwolnienie Andrzeja Poczobuta. Swoją wagę miało to, że zdecydowaliśmy się włączyć do wymiany trzy osoby, które przebywały w polskich aresztach. Jedna z tych osób oczekiwała na ekstradycję do Ukrainy, a dwie pozostałe były oskarżane o współpracę z obcymi służbami – mówi. 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama