Reklama

Andrzej Łomanowski po katastrofie Tu-154M w Rosji: Triumf sztuki nad polityką

Sześćdziesięciu czterech światowej klasy śpiewaków i instrumentalistów zginęło w katastrofie lotniczej. Chór Aleksandrowa, jego i tańce, zna i rozpoznaje cały świat.
Andrzej Łomanowski po katastrofie Tu-154M w Rosji: Triumf sztuki nad polityką

Foto: AFP

Ale też jest to machina propagandowa, której pozazdrościć mogą Rosji wszystkie państwa na ziemi. Jak pisał w 1963 roku londyński emigrant Marian Hemar po obejrzeniu ich koncertu: „No, i jak na estradę / Wychodzi takich dwustu / I dwieście gęb otwiera / I piano, murmurando, / Brzmi cudny śpiew, daj mi pokój / Z polityką, propagandą, / Z urazami, z krzywdami!”.

Ale ta dwuznaczność Chóru Aleksandrowa ciągnie się za nim i za jego sukcesami od początku. W końcu to zespół radzieckiej, a potem rosyjskiej, armii, gdzie wszyscy wykonawcy mają stopnie wojskowe. Sam założyciel Aleksander Aleksandrow był radzieckim generałem-majorem.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama