Reklama

W „Antysaloniku” Ziemkiewicza - o szczęśliwych "zderzakach" z nowego rządu

Gośćmi Rafała Ziemkiewicza są Stanisław Janecki i Łukasz Warzecha. Rozmawiają, jakżeby inaczej, o nowym składzie rządu
W „Antysaloniku” Ziemkiewicza - o szczęśliwych "zderzakach" z nowego rządu

Foto: W Sieci Opinii

Rafał Ziemkiewicz:

Co można powiedzieć radosnego o tym rządzie? Chyba najbardziej radosne jest to, że jest w nim pięć kobiet. Premier trochę obraził inne kobiety z PO, sugerując, że tylko pięć kumatych znalazł.

Stanisław Janecki:

Do tego jest szowinistą, bo będzie się tylko z jedną pokazywać podczas tych wszystkich Euro i na innych imprezach towarzyszących, a inne będą schowane. To głęboka niesprawiedliwość, powinien się pokazywać ze wszystkimi.

Łukasz Warzecha:

Reklama
Reklama

A skąd pan wie, że będą schowane? Znów szukacie panowie dziury w całym. Można powiedzieć, że szklanka jest do połowy pełna lub pusta. Powiedzmy sobie - jest aż pięć kobiet w rządzie. Nieważne, czy są one kompetentne, czy się znają na tym, co mają robić. Ważne jest to, że są kobietami. Mam nadzieję, że Joanna Mucha docenia ten gest premiera, przecież powiedziała, że jest szczęśliwa. Z kolei pan premier powiedział o jej zaletach, że w zasadzie Joanna Mucha jest taka uniwersalna.

Stanisław Janecki:

Mnie zaraziła entuzjazmem sama pani Joanna Mucha, pani doktor Joanna Mucha trzeba powiedzieć. Kiedy ją dziennikarze dorwali na korytarzu i zapytali, czy będzie ministrem, powiedziała: Nic nie mogę powiedzieć, ale jestem bardzo szczęśliwa. To słowo w takim „rządzie zderzaków”, oznacza dużą dawkę masochizmu. To będzie rząd oryginalny, bo Donald Tusk zastosuje zasadę niepewności jako zasadę funkcjonowania.

Rafał Ziemkiewicz:

Chciałbym zacząć od sygnałów zagranicznych tzn. od tego, że agencja ratingowa zachowała się arcypodle i w pełni zgadzam się z „Gazetą Wyborczą”, która wręcz napisała, że agencja Moody zwariowała, bo obniżyła rating naszych banków.

Stanisław Janecki:

Reklama
Reklama

Kiedy „Gazeta Wyborcza” tę rewelacyjną myśl upowszechniła, Andrzej Jakubiak - nowy szef komisji nadzoru finansowego ujawnił, że w Brukseli jest gotowa dyrektywa, która sprawia że banki w krajach, które są filiami, mogą sobie transferować zyski zagranicę, a nawet transferować kapitały. Gdyby do tego doszło obudzilibyśmy się z ręką nie w tym naczyniu nocnym, ale w czymś znacznie gorszym.

Łukasz Warzecha:

Bardzo ciekawe, co będzie w sprawie bankowej. Mamy nowy trend, żeby było więcej polskich banków. Spolonizujmy banki! Jest tylko pewien problem, ponieważ nasz rząd musiałby symbolicznie tupnąć nóżką w Brukseli...

Więcej w tv.rp.pl - już w niedzielę. Serdecznie zapraszamy!

Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. Co może być jego celem?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Czy Zbigniew Ziobro ma na siebie pomysł
Publicystyka
Jędrzej Bielecki: Orędzie Donalda Trumpa o stanie państwa. Jak prezydent USA mijał się z prawdą
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Światowy chaos z cłami Trumpa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama