Reklama

Joachim Brudziński: Tusk już naprawdę wielu nie zachwyca

Poseł PiS podkreśla, że "w polityce trzeba kierować się roztropnością, a nie chciejstwem". I dlatego będzie głosował za odwołaniem ministra zdrowia

Publikacja: 09.01.2012 10:00

Joachim Brudziński: Tusk już naprawdę wielu nie zachwyca

Foto: W Sieci Opinii

Zawsze winny jest szef. Arłukowicz winny jest grzechu naiwności. Tak się zachwycił perspektywą, że będzie ministrem, że zapomniał wół, jak cielęciem był. Nie było bardziej ostrego i krytycznego wobec pani minister Kopacz polityka w komisji zdrowia, jakim był do niedawna Bartosz Arłukowicz. Jak mu się coś pozmieniało i dostał propozycję objęcia tego resortu, no to zaczął zachwycać się bublem, który do tej pory bardzo ostro krytykował, czyli ustawą refundacyjną.

Po co w takim razie składać wniosek o wotum nieufności przeciwko niemu, jeśli odpokutowuje za grzechy poprzednika?

Bo jest politykiem i jako polityk musi ponosić odpowiedzialność za decyzję polityczną. Podjął decyzję polityczną - absolutnie dla mnie niezrozumiałą, irracjonalną - że z głównego krytyka pani minister Kopacz i tej ustawy stał się nagle ich głównym obrońcą. Firmuje (ustawę - red.) swoim nazwiskiem i swoim dorobkiem, również dorobkiem medycznym, lekarza - jest pracownikiem naukowym Pomorskiej Akademii Medycznej, Uniwersytetu Medycznego i pracownikiem kliniki szczecińskiej na Unii Lubelskiej.

No i teraz ma dylemat, bo musi pierwej swój własny język połknąć, niż przekonać lekarzy do tego, że ta ustawa jest dobra, skoro w sposób oczywisty jest bublem. A Tusk według zasady "divide et impera" - dzieli i rządzi, a Arłukowicza traktuje jako zderzak. I stąd - chociaż nie ukrywam swojej osobistej sympatii dla Bartosza Arłukowicza - podniosę rękę za wnioskiem o jego odwołanie, wotum nieufności, bo w polityce trzeba kierować się roztropnością, a nie chciejstwem. 

Brudziński namawiał dziennikarzy, "by poszli po rozum do głowy," bo:

Reklama
Reklama

Ta osłona medialna, która jest już od wielu lat wokół Platformy Obywatelskiej, zaczyna przybierać wymiary wręcz karykaturalne. (…) Ileż można zachwycać się Tuskiem. Tusk już naprawdę wielu nie zachwyca. Niestety, jak słyszymy i czytamy, co niektóre media nadal uważają, że Tusk jest dotkniętym przez Boga geniuszem, jak onegdaj mówił pan minister Sławomir Nowak. Dla wielu Polaków, w tym również dla mnie, tym geniuszem nie jest.

Poseł PiS dodał, że:

Jarosław Kaczyński jest politykiem, który nie uprawia polityki medialno-marketingowej. Nie jest wydmuszką medialno-marketingową. Natomiast Tusk - trzeba mu przyznać - jest politykiem, który do perfekcji opanował wykorzystywanie mediów i siły mediów do osłony własnej niekompetencji. A że jest premierem niekompetentnym - wystarczy przyjrzeć się temu, co się dzieje wokół ustawy refundacyjnej. Proszę, namawiam gorąco pana redaktora, niech się wybierze do najbliższej przychodni, popyta pacjentów, co sądzą o panu premierze Donaldzie Tusku.

Tak się składa, że sprawdzaliśmy to na własnej skórze. Mówiąc oględnie – nie polecamy.

Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Publicystyka
Janusz Lewandowski: Nowy rozdział dziejów polskiej głupoty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama