Reklama

Generał Parulski traci stanowisko

Prezydent Bronisław Komorowski przychyli się do wniosku Prokuratora Generalnego i Ministra Obrony Narodowej o powołanie płk. Jerzego Artymiaka w miejsce gen. Krzysztofa Parulskiego

Publikacja: 31.01.2012 16:26

Generał Parulski traci stanowisko

Foto: W Sieci Opinii

Jak zaznaczyła w rozmowie z serwisem tvn24.pl Joanna Trzaska-Wieczorek z Kancelarii Prezydenta:

Prezydent wielokrotnie podkreślał potrzebę polubownego rozwiązania niedobrej sytuacji w prokuraturze, stojąc na stanowisku, że w sprawie jej funkcjonowania potrzeba rozwiązań o charakterze systemowym, czyli zmiany o charakterze ustawowym.

Wniosek wymaga już jedynie kontrasygnaty premiera Donalda Tuska. W ubiegłym tygodniu szef rządu powiedział:

Uznaliśmy, że jeśli propozycja Seremeta nie pogorszy sytuacji, a złagodzi konflikt, powinniśmy zaakceptować kandydata prokuratora Seremeta.

Jednak dla prezydenta wspólny wniosek Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i szefa MON nie jest wiążący. A Bronisław Komorowski, jak przed paroma dniami pisała "Rzeczpospolita":

Reklama
Reklama

Wcześniej sugerował, że na odwołanie Parulskiego się nie zgodzi. Zaapelował, by mediacji między szefem NPW a prokuratorem generalnym podjęła się Krajowa Rada Prokuratury kierowana przez Edwarda Zalewskiego.

Seremet uznał jednak, że nie ma podstaw prawnych do takiej mediacji, i wystąpił o dymisję Parulskiego i powołanie Artymiaka. (…)

W tej sytuacji Bronisław Komorowski pozostał ostatnią szansą gen. Parulskiego. Wcześniej przeciwko jego szybkiej dymisji wypowiadał się także premier Donald Tusk, ale w piątek zdecydowanie poparł wniosek ministra obrony i opowiedział się za kandydaturą płk. Artymiaka.

Autor tekstu w Rz", Cezary Gmyz zwraca uwagę:

Jeśli prezydent zgodzi się na odejście gen. Parulskiego, może to oznaczać ograniczenie jego wpływu na armię i prokuraturę. A to jedne z niewielu dziedzin, w których prezydent posiada realną władzę. Komorowski już raz uniemożliwił wymianę zastępcy prokuratura generalnego. Wówczas chodziło o dymisję szefa pionu śledczego IPN Dariusza Gabrela.

Wtedy prezes Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem Małgorzata Bednarek mówiła:

Reklama
Reklama

Powołanie płk. Jerzego Artymiaka na faktycznego likwidatora osobnej struktury w prokuraturze, jaką jest obecnie pion prokuratury wojskowej - przyspieszy niezbędną w tym zakresie reformę strukturalną prokuratury. W obecnych czasach prokuratura wojskowa jako osobna struktura nie pasuje do modelu ustrojowego - jest ona bowiem strukturą nieefektywną i nazbyt kosztowną.

Naszym zdaniem wypowiadając posłuszeństwo swojemu cywilnemu przełożonemu pan generał przecenił poparcie pana prezydenta.

Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama