Na stacji Zielonka pod Warszawą doszło do incydentu z udziałem dwóch nietrzeźwych mężczyzn, podróżujących pociągiem. Agresorzy obrażali jednego z pasażerów, wykrzykując wulgarne, ksenofobiczne hasła wymierzone w Ukraińców i Białorusinów.

Gdy konduktor próbował interweniować, wywiązała się szarpanina i jeden z mężczyzn uderzył pracownika kolei. Wtedy jednak zareagowali pasażerowie – obezwładnili sprawców i wyprowadzili ich z pociągu.

Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała obu mężczyzn – dalsze czynności prowadzone są w kierunku przestępstw na tle narodowościowym.

Podobne incydenty w ostatnich tygodniach

Zdarzenie wpisuje się w szerszy, odnotowywany przez policję i media wzrost liczby ataków słownych i fizycznych na obywateli Ukrainy w Polsce w ostatnich tygodniach:

  • Wrocław, ul. Okulickiego (koniec lipca): brutalne pobicie pary obywateli Ukrainy; według policji atak miał podłoże narodowościowe, sprawcy byli notowani, dwóch zatrzymano, trzeci jest poszukiwany.
  • Wrocław, Wyspa Słodowa (początek lipca): pobicie 19‑letniego Ukraińca przez grupę rówieśników po tym, jak rozmawiał po ukraińsku z mamą; chłopak trafił do szpitala m.in. ze złamanym nosem i urazem kręgosłupa.
  • Bielsko‑Biała (lipiec): słowny atak dorosłego mężczyzny na nastoletnie Ukrainki w autobusie miejskim, połączony z naruszeniem nietykalności jednej z nich; napastnik usłyszał zarzuty znieważenia z powodu przynależności narodowej i naruszenia nietykalności cielesnej.
  • Warszawa, Most Świętokrzyski (maj): napad na grupę nastolatków z Ukrainy, jeden z poszkodowanych trafił do szpitala z ciężkim urazem głowy; sprawców zatrzymała policja.
  • Przasnysz (kwiecień): atak dwóch Polaków na obywateli Ukrainy z użyciem maczety; sprawa została zakwalifikowana jako przestępstwo z nienawiści, z zagrożeniem karą do 12 lat więzienia.

Czytaj więcej

Donald Tusk o ataku na Ukraińców we Wrocławiu: Niech prezydent przestanie milczeć

Dane o skali zjawiska

Według danych Komendy Głównej Policji cytowanych przez media, w pierwszym półroczu 2026 r. obywatele Ukrainy złożyli 180 zawiadomień o przestępstwach z nienawiści wobec nich, co oznacza wzrost o ponad 30 proc. względem analogicznego okresu roku poprzedniego. Jeśli obecny trend się utrzyma, do końca roku liczba zgłoszeń może sięgnąć około 360 przypadków.

Czytaj więcej

Rośnie liczba ataków na Ukraińców w Polsce. Tegoroczne dane KGP niepokoją