O zatrzymaniu podejrzanych poinformował w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
„Brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna. Wrocławscy policjanci zatrzymali 2 mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni byli notowani. Jeden z nich został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów, gdy próbował opuścić Wrocław” - poinformował szef MSWiA.
Brutalne pobicie Ukraińców we Wrocławiu
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu. Po sprzeczce w sklepie trzech mężczyzn pobiło 20-letnią Ukrainkę i jej o rok starszego partnera. Trzech mężczyzn kopało leżącego już Ukraińca, dziewczyna została uderzona kastetem w głowę, odniosła obrażenia wymagające interwencji chirurgicznej. Oboje mają podejrzenie wstrząsu mózgu.
Po incydencie solidarność z ofiarami wyraził prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, apelując do Wrocławian o reagowanie na przejawy agresji na tle narodowościowym.
„Każda reakcja ma znaczenie i może pomóc zapobiec kolejnym aktom przemocy.Te słowa kieruję również do wszystkich polityków i osób życia publicznego, którzy świadomie lub nieodpowiedzialnie budują przekaz oparty na strachu, uprzedzeniach i podziałach. Słowa mają znaczenie. Publiczna narracja, która wskazuje ludzi jako „obcych” czy „gorszych”, może prowadzić do realnej przemocy. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo i spójność wspólnoty zaczyna się także od odpowiedzialności za język debaty publicznej” - napisał Sutryk.
O podjęcie zdecydowanych działań zaapelował także konsulat Ukrainy we Wrocławiu,