Do strzelaniny doszło na stadionie baseballowym. Scalise razem z grupą ponad 20 kongresmanów z Partii Republikańskiej przygotowywali się do planowanego na czwartek meczu baseballowego z drużyną Partii Demokratycznej.

Napastnik, biały mężczyzna w wieku ok. 30-50 lat, jak poinformował obecny na miejscu republikański senator Rand Paul, oddał przynajmniej 50 strzałów. Zdaniem senatora napastnik był uzbrojony w karabin snajperski AR-15. Agencja Associated Press podała, że napastnik został zidentyfikowany jako James T. Hodgkinson.

Wraz ze Stevem Scalisem postrzelonych zostało dwóch funkcjonariuszy straży Kongresu. Napastnik został zatrzymany.

Życiu Scalise'a, który został postrzelony w biodro, ani rannym funkcjonariuszom straży Kongresu (Capitol Police) nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policja poinformowała, że napastnik został zatrzymany i został przewieziony do aresztu.

Do tej pory nie wiadomo, czy samotny napastnik kierował się motywami politycznymi. Przed oddaniem strzałów napastnik miał zapytać jednego z kongresmanów, czy "ćwiczący na boisku są republikanami czy demokratami". 

Kongresman Steve Scalise sprawował w Kongresie ważną funkcję szefa dyscypliny partyjnej większości republikańskiej w Izbie Reprezentantów (majority whip). 

Zadaniem whipa (dosłownie "bicza") jest pilnowanie, aby kongresmani głosowali zgodnie z wytycznymi partii. Scalise razem z grupą ok. 25 kongresmanów z Partii Republikańskiej ćwiczył przed meczem baseballowym z drużyną Partii Demokratycznej, który miał odbyć się w czwartek.

O sytuacji na bieżąco informowany jest prezydent Donald Trump, który wkrótce ma wydać oświadczenie w tej sprawie.