Kreml sprzedał największego producenta wódek. Podejrzany kupiec, zaniżona cena

Ta transakcja ma drugie dno. Cały rosyjski sektor alkoholowy nabrał wody w usta. Największego producenta alkoholu państwo sprzedało dużo poniżej wartości, a kupcem jest spółka windykacyjna o niskich dochodach należąca do mało znanego biznesmena.

Publikacja: 22.04.2024 16:01

Kreml sprzedał największego producenta wódek. Podejrzany kupiec, zaniżona cena

Foto: Bloomberg

W ostatni piątek, 19 kwietnia, na rynku alkoholi w Rosji miało miejsce wydarzenie, o którym rosyjskie władze rozmawiały niemal 20 lat – doszło do prywatyzacji największego producenta alkoholu w kraju, firmy Rosspirtprom JSC. Federalna Agencja Zarządzania Majątkiem sprzedała 100 proc. akcji spółki za 8,3 miliarda rubli (350 mln zł). To o 2,3 miliarda rubli mniej od ceny, za jaką została zaoferowana — podkreśla gazeta „RBK”. Poprzednia aukcja odbyła się na przełomie 2023 i 2024 roku, ale nie było wtedy chętnych.

Największy producent wódek w Rosji sprzedany po zaniżonej cenie

Według Władimira Drobiza, dyrektora Centrum Badań Federalnego i Regionalnego Rynku Alkoholu (CIFRRA), rzeczywista wartość Rosspirtpromu jest znacznie wyższa niż 8,3 miliarda rubli, za które firma została sprzedana. Dla porównania ekspert przytacza destylarnię Kaługa Kristall, która podczas debiutu giełdowego w lutym tego roku została wyceniona na niemal tę samą kwotę, choć obejmuje tylko jeden zakład, podczas gdy Rosspirtprom ma samych destylarni osiem.

Czytaj więcej

Ropa dalej tanieje. Czas na obniżki cen paliw na stacjach

Niepokój rynku wzbudza też zwycięzca powtórnej aukcji, która odbyła się 19 kwietnia. Została nim firma Business Alliance LLC, której przychody w 2023 roku wyniosły zaledwie 62,7 mln rubli (dziś to 2,67 mln zł - przypomnijmy, że cena sprzedaży to równowartość 350 mln zł). Na stronie Business Alliance wskazano, że firma zajmuje się windykacją problematycznych długów.

Beneficjentem tej spółki jest Władimir Akajew (99 proc. udziałów), kolejny 1 proc. należy do dyrektora generalnego Siergieja Oboleńskiego. Co wiadomo o Akajewie? W latach 2009–2011 był doradcą prezesa prywatnego B&N Bank. Był także członkiem zarządu spółki deweloperskiej Inteko, wchodzącej wcześniej w skład grupy Safmar. Oprócz działalności budowlanej i finansowej Akajew posiadał także aktywa w sektorze rolniczym. Do 2018 roku był właścicielem firm drobiarskich „Zdrowe Gospodarstwo” i „Zdrowe Gospodarstwo”. Bakalie." Wszystkie sprzedał kilka lat temu. 

Co kupił Władimir Akajew?

Federalne Państwowe Przedsiębiorstwo Rosspirtprom zostało utworzone pod koniec 2000 roku przez Putina, który niedługo wcześniej został po raz pierwszy prezydentem. Nowa organizacja miała zrzeszać wszystkie państwowe udziały w alkoholu i gorzelniach.

Rosspirtprom obejmował 18 państwowych przedsiębiorstw. Na czele nowego holdingu stanął Siergiej Ziwenko, którego media kojarzyły z Arkadijem Rotenbergiem, byłym judoką i jednym z najbliższych (obok brata Borysa) zaufanych ludzi Putina.

Rosspirtprom zarządzał w imieniu państwa udziałami w 85 destylarniach w kraju, w tym w moskiewskim Kristall. Miał 15 gorzelni, a kolejnych 21 przedsiębiorstw sklasyfikowano jako spółki bezpośrednio zależne. Całkowity roczny obrót wszystkich aktywów kontrolowanych przez Rosspirtprom oszacowano na 2,5 miliarda dolarów. Na spółkę przypadało 70 proc. całego alkoholu produkowanego w kraju i około 30 proc. wódki.

Czytaj więcej

Ukraina zaskoczyła. Wyprodukowała nadmiar prądu i wysłała do Polski

Produkują wódki, ale toną w długach

Ponieważ wraz z fabrykami Rosspirtprom otrzymał także swoje długi wobec państwa - około 900 milionów rubli, władze zdecydowały się opracować program restrukturyzacji zadłużenia. W 2006 roku Putin wydał dekret o zakończeniu restrukturyzacji zadłużenia Rosspirtpromu, gdyż do tego czasu spółka przez dwa lata nie spełniała odpowiednich warunków. W tym czasie dług przekroczył już 1 miliard rubli. A rok później znów zaczęto mówić o prywatyzacji przedsiębiorstwa.

W 2016 roku firma kupiła od biznesmena Walerego Jakowlewa osiem destylarni: koszt transakcji wyniósł 5,7 miliarda rubli. Większość tej kwoty - 4,5 miliarda rubli — zapewniony został przez Mosoblbank, którego reorganizację przeprowadził bank SMP braci Rotenbergów. Łączna moc produkcyjna wszystkich destylarni, które posiadał Rosspirtprom po transakcji, wyniosła 240 mln litrów rocznie, co dało państwowemu holdingowi 60 proc. udziału w rosyjskim rynku.

Chętnych nie ma, branża milczy

Według ujawnień Rosspirtprom na dzień 31 grudnia 2023 r. państwowy holding posiadał 12 przedsiębiorstw, w których miał ponad 25 proc. Przychody Rosspirtprom w 2023 roku osiągnęły minimalny wynik od pięciu lat – 1,8 miliarda rubli. Zysk netto wyniósł 560,9 mln rubli — mniejszy był po raz ostatni w 2019 r. (333,6 mln rubli) - wylicza gazeta RBK. Oprócz produkcji alkoholu Rosspirtprom zajmuje się magazynowaniem i utylizacją alkoholu skonfiskowanego przez Federalną Służbę Kontroli Rynku Alkoholu i Tytoniu.

Prywatyzacja Rosspirtpromu została zgłoszona w listopadzie 2023 roku przez ministra finansów Antona Siłuanowa. Konieczność podjęcia tego działania tłumaczono słabnącą pozycją przedsiębiorstwa państwowego. W rzeczywistości wydaje się, że cele były dwa: pieniądze na wojnę na Ukrainie oraz przekazanie firmy w „przyjazne” ręce. Czyli czyje?

Nowe nazwisko pojawia się 23 stycznia tego roku, kiedy po nieudanym (z braku chętnych) pierwszym przetargu Rosspirtprom zmienił dyrektora generalnego. Został nim Dmitrij Karniejew. Nowy dyrektor generalny Rosspirtprom ma połowę udziałów w spółce Elba LLC, która prowadzi restauracje i dostarcza produkty pod Moskwą. Co więcej, jego udział w zarządzaniu trustem od 31 października 2022 roku jest realizowany przez Business Alliance, który kupił Rosspirtprom. Karniejew w przeszłości też był związany z Rotenbergami.

Duzi rosyjscy producenci nabrali wody w usta. Żaden nie skomentował transakcji dla mediów. Grupa Nowabiew (dawniej Grupa Beluga) i Roust (wódka Russian Standard, Green Mark), Igor Kosariew, prezes Związku Producentów Alkoholu (w skład którego wchodzą najwięksi gracze rynkowi – Grupa Nowbajew, Siberian Alcohol Group i inni) a także wiceprezes Roust, odmówili komentarza w sprawie przejścia największego producenta alkoholu w ręce prywatne. To samo zrobiła Grupa Syberyjskie Alkohole (wódka „Husky”, „Pięć Jezior”).

W ostatni piątek, 19 kwietnia, na rynku alkoholi w Rosji miało miejsce wydarzenie, o którym rosyjskie władze rozmawiały niemal 20 lat – doszło do prywatyzacji największego producenta alkoholu w kraju, firmy Rosspirtprom JSC. Federalna Agencja Zarządzania Majątkiem sprzedała 100 proc. akcji spółki za 8,3 miliarda rubli (350 mln zł). To o 2,3 miliarda rubli mniej od ceny, za jaką została zaoferowana — podkreśla gazeta „RBK”. Poprzednia aukcja odbyła się na przełomie 2023 i 2024 roku, ale nie było wtedy chętnych.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Piwo Osama Bin Lager hitem. Nie tylko w sieci
Przemysł spożywczy
Nutella z nowym składem. Ferrero celuje w konsumentów na roślinnej diecie
Przemysł spożywczy
Nestlé wypuszcza linię mrożonek dla osób przyjmujących Ozempic
Przemysł spożywczy
Upadek kubańskiego cukru. Kuba musi importować swój flagowy produkt
Przemysł spożywczy
Prezes polskiego giganta: Paczkę DecoMorreno można dziś traktować jak lokatę. To absurd