Reklama

Kryzys musztardowy we Francji. Producenci winę zrzucają na Kanadyjczyków

Od ponad roku trwa we Francji kryzys z musztardą. W dużych i małych sklepach w kraju rozwieszono ogłoszenia informujące „Un pot par ménage” (Jeden słoik na rodzinę). Zawiniła Kanada, ale ponoć tej jesieni sytuacja ma się poprawić.
Kryzys musztardowy we Francji. Producenci winę  zrzucają na Kanadyjczyków

Foto: Adobe Stock

Musztarda jest niezbędnym składnikiem dań kuchni francuskiej. Najsłynniejsza „La moutarde de Dijon” jest produkowana z czarnej gorczycy od średniowiecza. Od 1937 r. chroni ją rządowy dekret, ale nie jest objęta ochroną nazwy (AOP) i regionu pochodzenia (IGP), więc produkują ją najwięksi: Amora-Maille, Européenne de condiments, Reine de Dijon czy rodzinna firma Fallot (w Beaune od 1840 r.). W 2009 r. zrzeszenie producentów musztardy w Burgundii (AMB) uzyskało ochronę regionu pochodzenia (IGP) dla musztardy burgundzkiej, gwarantuje, że ziarno i białe wino pochodzą z tego regionu, podobnie jak produkcja. Jest też wielu producentów rzemieślniczych, skupionych głównie w Burgundii, a składniki nie muszą być francuskie. W normalnych warunkach oferta jest nieograniczona: poza musztardą z Dijon (w małych szklankach, potem służyły do picia okowity albo w dużych — do wody, wina, soków), można było wybrać musztardę z miodem, z truflami białymi lub czarnymi, z whisky, z białym winem, z białym winem, parmezanem i bazylią, z chablis, z chardonnay, w zestawach podarunkowych.

Czytaj więcej

Jeden słoiczek na głowę. Tak Francuzi walczą z brakami musztardy

Problem zaczął się w 2021 r. w Kanadzie, największym na świecie eksporterze ziaren gorczycy, który dostarczał Francji 80 proc. surowca do przerobu. Pozostałe 20 proc. przypadało na rolników z Burgundii. Dwa lata temu kanadyjscy farmerzy obsiali znacznie mniej pól gorczycą, a dotkliwa susza sprawiła, że zamiast ponad 200 tys. ton jak co roku, zebrali niecałe 100 tys. ton tego ziarna. 25 lipca 2022 Michel-Edouard Leclerc, szef sieci supermarketów o tej samej nazwie oświadczył w rozgłośni FranceInfo, że „Francuzi wykupili w czerwcu całe zapasy musztardy do grudnia”.

W tym roku odpadła możliwość interwencyjnego importu gorczycy z Ukrainy czy z Rosji z powodu wojny. — Na razie nie mamy informacji o zbiorach po drugiej stronie Atlantyku, ale Kanadyjczycy to spekulanci, nie zasypują rynku ofertami, bo liczą na wzrost cen, podobnie jak podczas pandemii — stwierdził Luc Vandermaessen, dyrektor generalny firmy Reine de Dijon (obroty 50 mln euro, 165 pracowników), także przewodniczący zrzeszenia producentów musztardy w Burgundii (AMB). — Ukraina i Rosja uprawiają głównie białą gorczycę, nieprzydatną, mają trochę ziaren czarnej, ale w warunkach wojennych trudno je dostać — dodał.

Zostały więc na razie krajowe dostawy. W Burgundii uprawiano tę roślinę oleistą od dawna, zanikła dopiero w latach 60. We wspólnej polityce rolnej Unii zapomniano więc o dopłatach bezpośrednich. Na poprawę sytuacji wpłynęły reforma CAP/PAC (dyskutowana przez 4 lata) i ceny skupu. Z 800 euro za tonę ziarna zwiększono ją w 2021 r., przed kryzysem w Kanadzie, do 1350 euro na zbiory w 2022 r. Kontraktowana cena gorczycy w 2023 r. wynosi obecnie 2000 euro/t. Liczba rolników, chętnych do jej uprawiania skoczyła o 315 proc. ze 165 do 520, a areał zasiewów z 4,5 tys. do 12 tys. ha.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Zagrożona produkcja słynnej musztardy. Upały niszczą plony

Dzięki sprzyjającej pogodzie i odmianom bardziej odpornym na owady w tym roku zebrano 6 tys. ton wobec 4 tys. t w 2021 r., a potrzeby wynosiły wtedy 16 tys. ton. Przy dalszym zwiększaniu areału będzie możliwe dojście w 2023 r. do 15 tys. ton. Byłby to absolutny rekord we Francji — podkreślił Luc Vandermaessen. Dotychczas Francuzom udało się zebrać maksymalnie 12 tys. ton, to jedna trzecia potrzeb rynku. Ostatnie trzy lata były znacznie gorsze — z 12 mln ton w 2017 r. zmalały do 4 mln t. — z powodu ataku owadów, których nie można było zwalczać dotychczasowymi środkami chemicznymi.

Dla zaspokojenia rynku wewnętrznego produkcja w Burgundii musi wzrosnąć 10-15 razy, ponadto gorczyca z Kanady jest na razie tańsza od rodzimej mimo skoku w 2021 r. stawek w transporcie morskim — zauważył Marc Désarménien, dyrektor generalny zakładu Fallot. On korzysta tylko z lokalnego ziarna, więc nie miał problemów z produkcją.

Nastroje 220 producentów musztardy w Burgundii poprawiły się, tegoroczne ziarno trafiło we wrześniu do czyszczenia i przerobu. — W listopadzie powinny pojawić się pierwsze słoiki z musztardą. Od grudnia i stycznia zaczną przybywać transporty gorczycy z Kanady i z USA. To powinno zakończyć braki w naszych sklepach — stwierdził Fabrice Genin, producent musztardy w Marsannay-Le-Bois, przewodniczący producentów gorczycy w Burgundii — Półki sklepowe znów się zapełnią musztardą dzięki tegorocznym zbiorom w Burgundii, a na początku 2023 r. znikną całkowicie braki. Czekają nas radosne święta — podsumował Luc Vandermaessen.

Przemysł spożywczy
Rewolucja w lodowym imperium. Gigant ogłasza zmiany
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Przemysł spożywczy
Polacy wydali 38 mld zł na mięso. Roślinne zamienniki nie zdobyły rynku
Przemysł spożywczy
Rosyjska mizeria z ananasów. Ogórki są droższe od egzotycznych owoców
Przemysł spożywczy
Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama