Reklama

Przybywa winnic w Rosji

Rosyjscy winiarze zwiększają inwestycji w winnice i turystykę winiarską, ale do samowystarczalności jeszcze dużo brakuje.

Publikacja: 31.05.2015 14:35

Przybywa winnic w Rosji

Foto: Bloomberg

Winiarski holding Ariant uważający się za jednego z największych właścicieli winnic w Europie, zwiększył o 40 proc. powierzchnię upraw, kupując 2,5 tys. ha w Krasnojarskim Kraju. Z tego 1100 ha stanowią winnice a resztę ziemie nadające się pod nowe plantacje winogron, podała gazeta RBK. Tym samym Ariant ma teraz 8,5 tys. ha winnic.

Firma w ciągu 10 lat zainwestowała w winnice i produkcję win blisko 100 mln dol. Teraz wyda po 10 tys. dol./ha na nowe winnice.

Do aneksji Krymu, w Rosji było 62,4 tys. ha podaje Rosstat. Z winnicami Krymu jest to już 86,5 tys. ha, jednak by kraj w pełni sam zaspokajał popyt wewnętrzny na wino powinien mieć 350 tys. ha winnic, podał Piotr Romaniszin dyrektor grupy Fanagoria , jednego z największych producentów win w Rosji (2,7 tys. ha winnic i 29,6 tys. ton winogron rocznie).

Obecnie najwięcej winnic posiada Hiszpania (1,02 mln ha), Chiny (799 tys. ha i Francja (792 tys. ha). Kolejne miejsca w tej statystyce zajmują Włosi, Turcja, USA, Argentyna, Portugalia, Chile, i Rumunia. Rosyjski rynek zdominowany jest przez krajowe wina (57,1 proc., razem z winami z Krymu), jednak są to zazwyczaj najtańsze gatunki. Francja ma udział 8,2 proc., Hiszpania 6,6 proc., Włochy 6,2 proc. a Gruzja 4,8 proc.

Od kilku lat rosyjscy winiarze inwestują też w turystykę winiarską. Właściciele Arianta planują budowę dwóch chateau. Jedno w pobliżu Anapy to zakłady produkcji win szampańskich (do 20 mln butelek rocznie), a hotelem i salami degustacji. Drugi Chateau Tamagne (to także marka wina) - stanie niedaleko nowo budowanej drogi na Krym.

Reklama
Reklama

- Liczba Rosjan, którzy będą korzystać z kurortów na Krymie, będzie rosnąć każdego roku. A my będziemy popularyzować kulturę picia wina w dobrych jakościowo warunkach i bardziej masowo zapewnia Aleksandr Aristow, współwłaściciel Arianta.

it

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama