Reklama

Parada w Moskwie: gasnący blask imperium

Kreml starał się, by przemarsz wojsk po Placu Czerwonym był równie imponujący jak przed wojną. Wyszło tak sobie
Parada w Moskwie: gasnący blask imperium

Foto: Sputnik/Vyacheslav Prokofyev/Pool via REUTERS

Tradycyjnie na majowej moskiewskiej paradzie władcy Kremla chwalili się uzbrojeniem swojej armii, starając się pokazać światu jakieś nowe rodzaje pojazdów wojskowych lub broni. Podczas obecnej zauważono tylko znane już wozy bojowe i broń.

W „wojennych” paradach jednak (w 2023 i 2024 roku) na Placu Czerwonym prawie nie było pojazdów wojskowych. W 2023 roku z czołgów jeździły po centrum Moskwy tylko muzealne T-34. Eksperci wojskowi sądzili wtedy, że Kreml albo poniósł takie straty na froncie, że nie ma czego pokazywać albo też nie chce drażnić „imperialnej” części swej opinii publicznej. Pojawienie się jakichś nowych broni na Placu Czerwonym natychmiast wywołałoby pytanie, dlaczego nie ma ich na froncie w Ukrainie.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama