Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 17 na 18 kwietnia:
Donald Trump wyraża optymizm w sprawie rozmów z Iranem
Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że ma „dobre wiadomości dotyczące Iranu” i że spodziewa się pozytywnych rezultatów rozmów z Teheranem.
Nieco wcześniej strona irańska poinformowała, reagując na ogłoszenie dziesięciodniowego zawieszenia broni między Izraelem a Libanem, że tymczasowo otwiera cieśninę Ormuz, zablokowaną w odpowiedzi na atak USA i Izraela na Iran.
Czytaj więcej
Wszystko wskazuje na to, że negocjacje między USA i Iranem w Islamabadzie lada moment się rozpoczną. Irańczycy nawet usłyszeli „dziękuję” od Donald...
W rozmowie z dziennikarzami na pokładzie swego samolotu Air Force One amerykański prezydent nie sprecyzował, jakie „dobre wieści” ma na myśli. – Wygląda na to, że na Bliskim Wschodzie z Iranem wszystko idzie bardzo dobrze – powiedział. – W weekend będziemy prowadzić negocjacje. Spodziewam się, że wszystko pójdzie dobrze. Wiele z tych spraw zostało już wynegocjowanych i uzgodnionych – dodał.
Jednocześnie Donald Trump ogłosił, że może nie przedłużyć zawieszenia broni z Iranem, jeśli nie uda się porozumieć w sprawie zakończenia wojny przed wygaśnięciem rozejmu w środę. Zadeklarował też, że blokada irańskich portów będzie trwać.
W rozmowie z agencją Reutera prezydent USA powiedział, że w weekend prawdopodobnie dojdzie do bezpośrednich rozmów między Waszyngtonem a Teheranem. Według doniesień, w sobotę rano w Islamabadzie (Pakistan jest mediatorem między stronami, a w jego stolicy odbyły się niedawno rozmowy USA-Iran na wysokim szczeblu) nie widać było oznak przygotowań do negocjacji. Główny pakistański mediator, dowódca armii Asim Munir, od środy prowadził rozmowy w Teheranie.
Czytaj więcej
Do zakończenia zawieszenia broni cieśnina Ormuz zostanie otwarta dla ruchu statków - oświadczył szef MSZ Iranu Abbas Araghczi.
Według informatora Reutera z Pakistanu, spotkanie przedstawicieli USA i Iranu może doprowadzić do wstępnego memorandum, a w ciągu 60 dni do kompleksowego porozumienia pokojowego.
Amerykanie przedłużyli zezwolenie na zakup rosyjskiej ropy
Amerykańska administracja wydała zezwolenie umożliwiające państwom zakup objętej sankcjami rosyjskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych załadowanych na statki. Korzystna dla Władimira Putina decyzja to próba powstrzymania wzrostu cen energii, wywołanych przez atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.
Z dokumentu opublikowanego przez Departament Skarbu wynika, że administracja Donalda Trumpa zezwala na zakup ropy załadowanej na statki do 16 maja włącznie, przedłużając tym samym pierwotne trzydziestodniowe zwolnienie z sankcji, które wygasło 11 kwietnia.
Czytaj więcej
Szwecja przygotowuje się na możliwość wystawienia NATO na próbę przez Rosję, która może sprawdzić jedność Sojuszu poprzez niespodziewane zajęcie je...
Decyzja o przedłużeniu okresu obowiązywania zwolnienia została wydana dwa dni po tym, jak sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedział, że Waszyngton nie zamierza pozwalać państwom na zakup rosyjskiej ropy bez narażania się na sankcje.
Specjalny wysłannik Władimira Putina, Kirył Dmitriew, ocenił wcześniej, że pierwsze zwolnienie z sankcji uwolniło 100 milionów baryłek rosyjskiej ropy, co odpowiada niemal jednodniowemu dziennemu światowemu wydobyciu.
Zawieszenie sankcji na rosyjską ropę, czasowo zwiększające światową podaż tego surowca, nie zapobiegło wzrostowi cen, wywołanych blokadą cieśniny Ormuz, szlaku morskiego, przez który transportowano ok. 20 proc. światowych dostaw ropy. Iran zablokował cieśninę w odpowiedzi na atak USA i Izraela.
Czytaj więcej
Władze Australii przyznają, że w wyniku pożaru w jednej z dwóch największych rafinerii Australii w najbliższym czasie może dojść do czasowego spadk...
UNICEF: Izrael zabił dostawców wody
Dwóch kierowców zatrudnionych przez UNICEF do dostarczania wody pitnej mieszkańcom Strefy Gazy zostało zabitych w ostrzale przeprowadzonym przez siły zbrojne Izraela (IDF). Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci wyraził oburzenie i zażądał od władz Izraela przeprowadzenia dochodzenia w sprawie śmierci cywilów.
Agencja ONZ podała w komunikacie, że do zdarzenia doszło w piątek rano w trakcie rutynowego transportu w punkcie czerpania wody Mansura w północnej części Strefy Gazy, z którego zaopatrywane jest miasto Gaza. W izraelskim ataku ranne zostały ponadto dwie inne osoby.
Czytaj więcej
„Izrael nie będzie już bombardował Libanu. Stany Zjednoczone zabraniają mu tego. Dość!!!” - napisał w mediach społecznościowych prezydent USA Donal...
Po ataku UNICEF zawiesił działalność w tym miejscu. Organizacja podkreśliła jednocześnie, że podkreślając, że pracownicy humanitarni, ludność cywilna oraz kluczowe instalacje wodne muszą być chronione na mocy międzynarodowego prawa humanitarnego.
Od października w Strefie Gazy formalnie obowiązuje rozejm zawarty między Izraelem i Hamasem, w ramach którego wojsko Izraela kontroluje ponad połowę terytorium Strefy Gazy. Zawieszenie broni miało być początkiem końca rozpoczętej ponad dwa lata temu wojny, podczas której Izrael zabił ponad 72 tys. Palestyńczyków, w tym co najmniej 20 tys. dzieci.
Gaza. Chłopiec płacze na pogrzebie braci, zabitych przez Izrael w ostrzale w Strefie Gazy
Izrael i Hamas oskarżają się o łamanie zawieszenia broni: od października 2025 r. w Gazie zginęło 4 izraelskich żołnierzy, a wojsko Izraela zabiło ponad 750 Palestyńczyków, w tym dzieci i innych cywilów.