Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 1 na 2 czerwca:

Trzęsienie ziemi u wybrzeży Kalabrii. Wstrząsy były odczuwalne w Neapolu

Do trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,1-6,2 doszło u wybrzeży włoskiej Kalabrii 2 czerwca nad ranem. Agencja ANSA podaje, że wstrząsy były odczuwalne w Neapolu. 

Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się na Morzu Tyrreńskim, w pobliżu miasta Cosenza, ok. 240 km na południowy wschód od Neapolu. Hipocentrum znajdowało się na głębokości 250 km. 

Agencja ANSA podaje, że na razie nie ma doniesień o żadnych zniszczeniach wywołanych wstrząsami, które były odczuwalne w całej Kalabrii. Również burmistrz Franz Caruso podkreśla, że miasto nie ucierpiało w wyniku trzęsienia ziemi. 

Strzelanina w stanie Iowa. Siedem osób nie żyje

Sześć osób zginęło w mieście Muscatine, w stanie Iowa po atakach z użyciem broni palnej przeprowadzonych przez 52-letniego Ryana Willisa McFarlanda. Zginął też sam napastnik, który odebrał sobie życie w momencie, gdy miał być zatrzymany przez policję.

Przyczyną strzelaniny była prawdopodobnie awantura domowa – wynika z ustaleń policji. 

Do „serii zabójstw” – jak informuje policja – doszło w dwóch domach oraz w siedzibie jednej z lokalnych firm. Cztery osoby zginęły pod jednym adresem – podaje policja, która informację o strzelaninie dostała 1 czerwca o 12.12 czasu lokalnego (9.12 czasu polskiego). Po przybyciu na miejsce, w którym padły strzały, znaleziono cztery ciała. 

Sprawca strzelaniny opuścił dom, w którym zamordował cztery osoby, przed przybyciem policji. Policjanci namierzyli go na ścieżce biegnącej wzdłuż rzeki Mississippi. Gdy nawiązali z nim kontakt i podjęli próbę zatrzymania mężczyzny, ten odebrał sobie życie. 

W czasie śledztwa dotyczącego strzelaniny okazało się, że zginęły jeszcze dwie osoby – jedną znaleziono w domu jednorodzinnym, drugą – w siedzibie jednej z firm. Wszystkie ofiary okazały się członkami rodziny McFarlanda. 

Policja podaje, że 52-letni Ryan Willis McFarland był wcześniej notowany, nie rozwija jednak tego wątku. Trwa śledztwo w sprawie sześciu zabójstw. 

Rosja zaatakowała z powietrza Kijów, Ukraińcy zaatakowali rafinerię 

W nocy Rosja przeprowadziła duży atak powietrzny, z użyciem pocisków i dronów, na Ukrainę, w tym m.in. na Kijów i Dniepr. W Kijowie zginęły co najmniej trzy osoby, a 29 zostało rannych. Z kolei z Dniepra płyną informacje o pięciu ofiarach i 25 rannych osobach. W obu miastach ucierpiały m.in. budynki mieszkalne – w Kijowie wybuchło kilka pożarów, które objęły m.in. wielopiętrowe bloki mieszkalne.

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu myśliwców dyżurnych – polskich i francuskich. 

Tymczasem z Rosji płyną informacje o ataku ukraińskich dronów na rafinerię Ilską w Kraju Krasnodarskim. Rafineria, która w normalnych warunkach przetwarza ok. 6-7 mln ton ropy rocznie i odpowiada za zaopatrzenie południowej Rosji w paliwo, została zaatakowana przez Ukraińców po raz 16 od maja 2023 roku – wylicza kanał ASTRA w serwisie Telegram. Rafineria po ataku miała stanąć w płomieniach. 

Donald Trump pisze, że izraelskie wojska, zmierzające w stronę Bejrutu, zawróciły

„Rozmawiałem dziś z Bibim Netanjahu, prosząc go, aby nie przeprowadzał dużej operacji przeciwko Bejrutowi (...). Zawrócił swoje wojska. Dziękuję Bibi” – napisał Donald Trump w serwisie Truth Social. „Rozmawiałem też z przedstawicielami przywództwa Hezbollahu, zgodzili się wstrzymać ostrzał Izraela i jego żołnierzy. Podobnie Izrael zgodził się przestać do nich strzelać. Zobaczymy, jak długo to się utrzyma – miejmy nadzieję, że wiecznie” – dodał.

Czytaj więcej

„Poprosiłem Bibiego i zawrócił wojska”. Donald Trump ogłasza rozejm w Libanie

Premier Izraela Beniamin Netanjahu potwierdził, że rozmawiał z Trumpem, ale z jego słów wynika, że izraelska armia będzie kontynuować działania w południowym Libanie, Netanjahu miał też przekazać Trumpowi, że Izrael będzie bombardował południowe przedmieścia Bejrutu, które są bastionem Hezbollahu, jeśli Hezbollah nie zaprzestanie ostrzału Izraela. Już po wpisie Trumpa w północnym Izraelu ogłoszono alarm powietrzny w związku z wystrzeleniem w jego stronę pocisków z terytorium Libanu. 

Wcześniej Netanjahu informował o rozszerzeniu izraelskiej operacji wojskowej w południowym Libanie, mimo że od 16 kwietnia obowiązuje, przedłużone w maju, zawieszenie broni między Izraelem a Libanem (jego stroną nie jest jednak Hezbollah). 2 i 3 czerwca w Waszyngtonie mają spotkać się przedstawiciele Izraela i Libanu. Libańscy negocjatorzy chcą poszerzenia obszaru, który nie zostanie objęty działaniami militarnymi Izraela.