Reklama

PiS ma strategię na lokalne referenda. Partia Kaczyńskiego chce pozostać w cieniu

Znamy strategię PiS na referenda w samorządach. Partia Kaczyńskiego będzie włączać się w akcje obywatelskie zbierania podpisów, ale raczej nie będzie sama ich inicjować. Tak, jak to zaczęła robić w Radomiu. Z czego to wynika?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Po Krakowie czas na kolejne miasta. PiS ma plan na kolejne referenda

Po Krakowie czas na kolejne miasta. PiS ma plan na kolejne referenda

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Reklama
Reklama
Reklama

Tydzień temu, kilkanaście godzin po zamknięciu lokali wyborczych w Krakowie, kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek stojąc na Rynku Głównym ogłosił, że od stolicy Małopolski rozpocznie się fala referendów w całej Polsce. Z naszych informacji wynika, że jest to element nowej strategii PiS. Politycy partii Kaczyńskiego otrzymali niedawno instrukcje: PiS ma co do zasady nie inicjować nowych akcji zbierania podpisów pod wnioskami o przeprowadzenie referendów. Ale jednocześnie ma wspierać wszelkie oddolne inicjatywy obywatelskie, co ma pokazać, że dla partii Kaczyńskiego liczy się głos obywateli.  To wydarzyło się już w Radomiu, gdzie lokalna inicjatywa referendalna otrzymała pod koniec ubiegłego tygodnia wsparcie polityków PiS. Jej celem jest odwołanie prezydenta Radosława Witkowskiego z KO, który rządzi miastem od 2014 r. oraz zmiany w Radzie Miasta. Co też nie jest bez znaczenia. 

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama