Według relacji mediów w czasie wyjazdowego posiedzenia PiS miało dojść m.in. do starcia między frakcją Mateusza Morawieckiego a także. tzw. maślarzami. Byłego premiera miała krytykować była marszałek Sejmu Elżbieta Witek oraz kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek – zarzucano mu m.in. sabotowanie kampanii tego ostatniego, a Elżbieta Witek miała zarzucić Morawieckiemu, że ten chce opuścić PiS, ale brakuje mu honoru.
Mateusz Morawiecki ujawnia, co mówił w czasie posiedzenia klubu PiS: Nie walczyć o elektorat, zawężając przekaz
Morawiecki na konferencji prasowej nie chciał komentować przebiegu spotkania. – Nie wynoszę informacji z naszych zamkniętych spotkań. Dyskusja była bardzo dobra – stwierdził.
Czytaj więcej
W najnowszym sondażu preferencji partyjnych przygotowanym przez Ogólnopolską Grupę Badawcza prowadzi Koalicja Obywatelska, która ma 10 punktów proc...
Na pytanie, czy były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który najpierw uzyskał azyl na Węgrzech, a obecnie przebywa w USA, powinien stracić stanowisko wiceprzewodniczącego partii, Morawiecki odparł, że „to są decyzje prezesa Kaczyńskiego”.
Dopytywany o atmosferę posiedzenia klubu PiS mówił, że była to „dobra atmosfera szczerej dyskusji”. – Czego dotyczyły te tematy to są nasze sprawy, wewnętrzne. Atmosfera, o której czasem się mówi, oczyszczająca – podkreślił.
Widzę kompatybilność naszych działań z szeroko rozumianym obozem patriotycznym
– Zdecydowanie była to deeskalacja, jednocząca a nie rozłamowa kolacja i debata, pytania i głosy z sali. Ja również zabierałem głos. Pokazywałem, że nie można poszerzać elektoratu czy walczyć o poszerzenie elektoratu, zawężając przekaz, to w bardzo wielu miejscach mówię, więc mogę to zdradzić – stwierdził też. Według doniesień mediów Morawiecki miał odpierać ataki na siebie mówiąc, że gdy to on był twarzą PiS, partia zdobyła 35 proc. poparcia w wyborach, a obecnie notuje wynik o ok. 10 punktów procentowych gorszy.
Stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego rozpoczyna pracę
Morawiecki poinformował jednocześnie, że przedwczoraj zostało zarejestrowane stworzone przez niego Stowarzyszenie Rozwój Plus. – Mamy pierwsze grupy eksperckie, będziemy pracowali nad tematami demograficznymi, pogłębiali prace, które już się do tej pory toczą. Idziemy do przodu z projektami, które będą mogły stanowić podglebie programowe PiS. Widzę tu kompatybilność naszych działań z szeroko rozumianym obozem patriotycznym – zapewnił Morawiecki.
Były premier mówił, że takie poszerzenie elektoratu i istnienie dwóch frakcji w PiS, które Kaczyński określił niedawno mianem „dwóch płuc”, jest „ważne, by osiągnąć sukces”.
– Zamykamy się często w bańkach. Poprzez różne stowarzyszenia (...) różni ludzie próbują budować płaszczyzny dotarcia do elektoratów w różnych miejscach w Polsce – zaznaczył Morawiecki dodając, że takich stowarzyszeń i fundacji jest w orbicie PiS ponad 20.
– Na pewno nie wyjdę z PiS, to jest moja partia – zadeklarował jednocześnie Morawiecki.
Dopytywany o to, czy Ziobro nie szkodzi PiS, ukrywając się za granicą przed wymiarem sprawiedliwości, były premier odparł, że „może powiedzieć, iż nie dziwi się, że Zbigniew Ziobro uważa, że nie będzie miał w Polsce szans na sprawiedliwy wyrok”.