Podczas czwartkowego posiedzenia swoje mowy końcowe wygłosili obrońcy artysty, m.in. mec. Piotr Podgórski, który wnioskował o uniewinnienie klienta. Sąd przerwał natomiast wystąpienie prokuratora przed jego zakończeniem. Obrońcy zastrzegli jednocześnie, że po zakończeniu mowy oskarżyciela publicznego będą chcieli ponownie odnieść się do jego argumentacji. Na kolejnym terminie głos ma zabrać również sam oskarżony.

Nieprawomocny wyrok: 1,5 roku więzienia i 80 tys. zł grzywny

W październiku 2023 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga uznał Wiśniewskiego za winnego doprowadzenia Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz przedłożenia nierzetelnych oświadczeń finansowych w celu uzyskania pożyczki. Orzeczono wobec niego m.in. karę roku i sześciu miesięcy bezwzględnego więzienia oraz 80 tys. zł grzywny.

Czytaj więcej

Michał Wiśniewski może uniknąć więzienia. Chodzi o osobę, która wydała wyrok

W czwartek obrona Wiśniewskiego podnosiła zarzut nienależytej obsady sądu, wskazując na status sędziego orzekającego w I instancji jako tzw. neosędziego (czyli awansowego w procedurze przy udziale obecnej KRS, krytykowanej jako instytucja upolityczniona m.in. w orzecznictwie krajowym i międzynarodowym). Obrońcy wskazywali też na kwestie dotyczące meritum sprawy, m.in. to, że prokuratura i sąd pierwszej instancji nie wykazały kluczowej przesłanki oszustwa, czyli zamiaru wyłudzenia pożyczki. Podnosili ponadto, że artysta przedstawił prawdziwe dokumenty finansowe, ustanowił zabezpieczenia, a także uregulował zobowiązanie. Tezy te z kolei kwestionował prokurator.

Nowe dowody mają podważyć tezę o oszustwie

W toku procesu apelacyjnego  – jeszcze na wcześniejszym etapie  – sąd dopuścił nowe dowody wnioskowane przez obronę, w tym nagrania audiowizualne i materiały reklamowe dotyczące współpracy promocyjnej artysty ze SKOK Wołomin. Chodzi m.in. o argumenty obrońców, która wskazywała, że instytucja ta znała rzeczywistą sytuację finansową oskarżonego, dysponowała jego autentycznymi deklaracjami podatkowymi, a zobowiązanie było spłacane również w ramach barteru.

Sprawa ma związek z aferą SKOK Wołomin i działalnością zorganizowanej grupy przestępczej. Główny proces w tej aferze toczy się od grudnia ubiegłego roku przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga – oskarżonych jest ponad 60 osób.