W Polsce obowiązuje zakaz udziału w polowaniach w obecności lub przy udziale osób poniżej 18. roku życia. Został on wprowadzony w 2018 r. nowelizacją Prawa łowieckiego. Co więcej, ustawa ta penalizuje ten czyn. W konsekwencji za wykonywanie polowania w obecności lub przy udziale małoletnich grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Przepisy te spotykają się z szeroką krytyką środowiska myśliwych. Chociażby szef Naczelnej Rady Łowieckiej Marcin Możdzonek przekonywał w ubiegłym roku, że Polska jest jedynym krajem, w którym dzieci i młodzież nie mogą brać udziału w polowaniu razem z rodzicami. – To wprost odebranie dużej grupie społecznej konstytucyjnego prawa do wychowania dzieci zgodnie z naszymi wartościami, wiedzą, tradycją i przekonaniami – twierdził Możdzonek.

Czytaj więcej

Dzieci na polowaniach? Są nowe przepisy

Zakaz polowań z udziałem małoletnich. Pierwszy prezes SN chce powrotu dzieci na polowania

Tym tropem zdaje się iść Zbigniew Kapiński, pierwszy prezes Sądu Najwyższego, który skierował właśnie do Trybunału Konstytucyjnego skargę w sprawie zakazu polowań dla dzieci. We wniosku, który trafił niedawno do TK, Kapiński domaga się stwierdzenia niezgodności z konstytucją dwóch przepisów prawa łowieckiego. Chodzi o art. 42 aa pkt 15, który zakazuje wykonywania polowania w obecności lub przy udziale dzieci do 18. roku życia oraz o art. 52 pkt 7, który przewiduje kary za naruszenie tego zakazu.

Uzasadniając ten wniosek pierwszy prezes SN twierdzi, że problem dotyczy kilkudziesięciu tysięcy rodzin w Polsce, które kultywują kulturę łowiecką. Jego zdaniem zaskarżone przepisy naruszają prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Przekonuje przy tym, że udział dziecka w polowaniu stanowi w rodzinach myśliwych istotny element wychowania, ponieważ dochodzi do przekazywania określonego systemu wartości i zasad moralnych oraz etycznych.

– Kwestionowane unormowanie wyłącza po stronie rodziców możliwość zaszczepiania i umacniania w dziecku określonego światopoglądu, przekonań, systemu wartości, jak i zasad moralnych i obyczajowych oraz etycznych związanych z kulturą łowiecką oraz wykonywania polowań. Pozbawia więc rodziców prawa do formowania postaw swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, a więc z uwzględnieniem tej formy aktywności, jaką stanowi łowiectwo – argumentuje prezes Kapiński.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy należy zakazać polowań z dziećmi

Zakaz polowań dla dzieci. Uderza w konstytucyjne prawa rodziców i dzieci

W skardze zarzucono też, że kwestionowane przepisy w sposób niedopuszczalny ograniczają prawa rodzicielskie bez prawomocnego orzeczenia sądu. – Ponieważ z przedstawionych wyżej rozważań wynika, że udział w polowaniu dziecka stanowi element prawa rodziców do jego wychowania, stąd zakaz wykonywania polowań w obecności lub przy udziale dziecka do 18. roku życia będący pozbawieniem prawa rodzicielskiego jest niekonstytucyjny, albowiem pomija wymóg posiadania prawomocnego orzeczenia sądu – twierdzi I prezes SN.

Kapiński przekonuje też, że zaskarżony zakaz narusza prawo do prywatności małoletniego i pozbawia go możliwości decydowania o sobie. – Nie ulega wątpliwości, że małoletni w określonym wieku jest w stanie – korzystając z konstytucyjnej swobody decydowania o sobie samym – świadomie rozeznać okoliczności związane z polowaniem oraz wyrazić chęć brania w nim udziału bądź w jego części, tym bardziej, gdyby ten udział miał mieć miejsce pod opieką rodzica (myśliwego) – argumentuje sędzia.

Jego zdaniem kwestionowane przepisy nie są też wystarczająco precyzyjne i jasne, bowiem nie pozwalają na odkodowanie jednoznacznych norm prawnych. Wskazuje, że chociażby użyty zwrot „w obecności lub przy udziale" w ogóle nie uwzględnia regulacji, z których wynika istota polowania oraz jego wykonywania.

Wreszcie Kapiński zarzuca też wady w procesie legislacyjnym przy wprowadzaniu kwestionowanego zakazu. Zaznacza, że regulacja ta została zgłoszona w poprawce dopiero w drugim czytaniu. Tym samym miała ona wprowadzić do projektu całkowicie nową materię, która wcześniej nie była sygnalizowana i w zasadzie tworzyć nową inicjatywę legislacyjną. A to – jak przekonuje sędzia – jest niezgodne z zasadą trzech czytań.

Skarga pierwszego prezesa SN została już zarejestrowana w Trybunale Konstytucyjnym. Nie wyznaczono jeszcze terminu i składu sędziowskiego, który ma rozstrzygnąć tę sprawę.

Sygnatura akt: K25/26

Czytaj więcej

Do Sejmu trafił projekt zakazu polowań dla bogatych turystów