Reklama

Mąż ma utrzymywać porzuconą żonę

Mąż, który porzucił żonę i przyczynił się do jej załamania nerwowego, będzie łożył alimenty na jej utrzymanie pomimo pozostawania w separacji faktycznej

Aktualizacja: 07.04.2013 22:14 Publikacja: 28.02.2012 07:51

Mąż ma utrzymać porzuconą żonę

Mąż ma utrzymać porzuconą żonę

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Renata i Rafał są małżeństwem od sześciu lat. Stosunki między nimi popsuły się, kiedy kobieta poroniła dziecko. Zaczęli się obwiniać wzajemnie o doprowadzenie do tej sytuacji. Kobieta podjęła nawet próbę samobójczą, zakończoną pobytem w szpitalu psychiatrycznym. Kolejne załamanie przeżyła w 2009 r. po tym jak mąż wyprowadził się ze wspólnego mieszkania. Następnie zamieszkali osobno u swoich rodziców.

Kiedy mężczyzna wystąpił o rozwód (powództwo prawomocnie oddalono), żona przeszła ciężką depresję. Zdiagnozowano u niej chorobę afektywną dwubiegunową. Zdaniem lekarzy jest całkowicie niezdolna do pracy zarobkowej. Żona domagała się od męża, aby łożył na jej utrzymanie i pokrywał koszty leczenia. Powołała się na przepis art. 27 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, z którego wynika, że jedno z małżonków może dochodzić od współmałżonka środków utrzymania odpowiadających obowiązkowi przyczynienia się do zaspokojenia potrzeb rodziny.

Mąż odmówił spełnienia roszczenia. Bronił się m.in., że żona nie zarejestrowała się jako osoba bezrobotna i nie podjęła starań o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Podnosił też, że obowiązek alimentacyjny ustaje w wyniku faktycznej separacji bezdzietnych małżonków.

Sąd pierwszej instancji uznał roszczenie za słuszne. Przyznał, że kwestia wpływu separacji faktycznej na istnienie obowiązku alimentacyjnego nie jest jednoznaczna ani w piśmiennictwie, ani orzecznictwie. Przychylił się jednak do poglądów, że separacja faktyczna nie powoduje zniesienia obowiązku określonego w art. 27 k.r.o., ma natomiast wpływ na jego ukształtowanie i zakres.

Sąd stwierdził, że w tej sprawie separacja nie powstała na skutek obopólnego porozumienia stron, lecz była wynikiem nagannego postępowania męża, który opuścił żonę w czasie pogłębiającej się choroby, gdy najbardziej potrzebowała jego wsparcia.

Reklama
Reklama

Porzucając żonę, przyczynił się do pogorszenia jej stanu psychicznego. Sąd przypomniał, że małżonkowie oprócz zobowiązania do współdziałania dla dobra rodziny i zaspokajania jej potrzeb są również zobowiązani do wzajemnej pomocy w trakcie choroby. Uznał, że roszczenie żony jest częściowo zasadne, bo znajduje się ona w niedostatku jako osoba niezdolna do pracy z powodu choroby, pozbawiona majątku i oszczędności oraz utrzymywana przez rodziców emerytów. Zasądził od męża po 350 zł alimentów miesięcznie.

Sąd stwierdził, że podnoszone przez męża okoliczności, iż żona nie podjęła starań o rentę ani nie zarejestrowała się jako bezrobotna, są bez znaczenia. Nie stanowią o istnieniu roszczenia z art. 27 k.r.o. ani nie warunkują jego powstania. Wyrok utrzymał SO w Zamościu (sygnatura akt: I Ca 499/11).

Czytaj także w serwisie:

Prawo dla Ciebie

»

Rodzina

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama