W piątek (15 kwietnia) posłowie uchwalili nowelę kodeksu karnego i kilku innych ustaw poświęconych działalności Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Fundusz ten zacznie działalność w lipcu tego roku. Przejmie pieniądze, które dziś jeszcze płacą sprawcy wypadków drogowych czy truciciele środowiska instytucjom, stowarzyszeniom i organizacjom społecznym pomagającym ofiarom. To nie wszystko. Zasilą go także pieniądze z potrąceń skazanych za pracę, z dotacji, zbiórek czy darowizn.
Z funduszu pieniądze w postaci dotacji celowych trafiać będą do najbardziej potrzebujących. Zostaną spożytkowane na pomoc medyczną, psychologiczną, rehabilitacyjną, prawną i materialną.
Nowela przesądza o trybie egzekucji środków pieniężnych zasądzonych na fundusz i wskazuje podmiot prowadzący egzekucję. Windykację nawiązek i świadczeń pieniężnych zasądzonych na fundusz prowadzić będą sądy pierwszej instancji. One także zajmą się ewidencją księgową tych należności. Zaliczki na koszty egzekucji sfinansuje z własnych pieniędzy fundusz.
Działające dziś instytucje, stowarzyszenia, fundacje lub organizacje społeczne, na rzecz których do 1 lipca zostaną orzeczone środki finansowe z tytułu nawiązki lub świadczenia pieniężnego, będą musiały się z nich rozliczyć w ciągu dwóch miesięcy. W tym celu przekażą raport ministrowi sprawiedliwości. Ci, którzy wydadzą pieniądze niezgodnie z przeznaczeniem, będą musieli je zwrócić. Jeśli tego nie zrobią, stracą prawo do dalszej pomocy.