Akt oskarżenia przeciwko byłemu komornikowi sądowemu ze Słupska Dariuszowi L. Prokuratura Okręgowa w Słupsku skierowała w grudniu 2025 r. do słupskiego sądu okręgowego. Jak potwierdziła w poniedziałek PAP,  ten sąd nie będzie jednak rozpoznawał sprawy. Zawnioskował do Sądu Najwyższego o zmianę sądu właściwego do rozpoznania sprawy komornika, powołując się na tzw. dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy zdecydował o przekazaniu sprawy do Sądu Okręgowego w Koszalinie. Tam akta sprawy zostały przesłane z początkiem czerwca, więc nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy.

Czytaj więcej

Jest wyrok ws. komornika z Legnicy. Na jego malwersacjach ucierpiały 64 osoby

Komornik ze Słupska miał oszukiwać dłużników przez 10 lat 

Z ustaleń śledztwa wynika, że 52-letni Dariusz L., który funkcję komornika sądowego pełnił przy Sądzie Rejonowym w Słupsku i miał kancelarię komorniczą przy ul. Kotarbińskiego w Słupsku, przestępczą działalność prowadził przez niemal 10 lat, od października 2012 r. do marca 2022 r.

Jak informował w grudniu 2025 r. rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk, ta przestępcza działalność komornika polegała na niezgodnym z prawem pobieraniu opłat od dłużników za odnalezienie ich majątku w toku prowadzonych przeciwko nim postępowań egzekucyjnych i ich przywłaszczaniu.

Ponadto między listopadem 2021 r. a marcem 2022 r. Dariusz L. podawał się za komornika, mimo że nie miał już prawa do wykonywania tego zawodu. Utracił je 23 listopada 2021 r. po uprawomocnieniu się wyroku, który w apelacji wydał Sąd Okręgowy w Gdańsku. Sprawa dotyczyła przekroczenia uprawnień przez Dariusza L. przy egzekucji majątku jednej z wyższych szkół w Sopocie. Karą była grzywna.

Śledczy ustalili, że oskarżony przywłaszczył blisko 1,2 mln zł na szkodę 1052 pokrzywdzonych.

Czytaj więcej

Były komornik sądowy ze Zgorzelca skazany

Oskarżony komornik nie przyznaje się do winy

Sprawa wyszła na jaw na skutek zawiadomienia o przestępstwie złożonego przez jednego z dłużników, wobec których Dariusz L. prowadził postępowanie egzekucyjne. W konsekwencji zawiadomienie o przestępstwie złożył prezes Sądu Rejonowego w Słupsku. 

Dariusz L. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. W wyjaśnieniach przed prokuratorem stwierdził m.in., że pieniądze wpłacane przez dłużników wpłacał na konto kancelarii i ewidencjował je w księdze rozliczeń. Wskazał, że wcześniej przeprowadzone w jego kancelarii kontrole nie wykazały nieprawidłowości.

Wobec oskarżonego nie jest stosowany tymczasowy areszt. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.