Reklama

Koniec z bezkarnym deptaniem unijnej flagi? Posłowie KO chcą nowej ustawy

Posłowie Koalicji Obywatelskiej przygotowali projekt ustawy, który ma objąć ochroną prawną flagę Unii Europejskiej - donosi Radio RMF FM. W przeszłości przeciwny wprowadzeniu takich przepisów był rząd Donalda Tuska.

Publikacja: 06.02.2026 13:54

W maju 2025 r. Grzegorz Braun podczas "interwencji poselskiej" w Ministerstwie Przemysłu w Katowicac

W maju 2025 r. Grzegorz Braun podczas "interwencji poselskiej" w Ministerstwie Przemysłu w Katowicach zerwał unijną flagę, wytarł o nią buty, a następnie ją podpalił

Foto: PAP/Michał Meissner

Jak podaje RMF FM, projekt przewiduje, iż za publiczne wykorzystanie symboli UE w sposób rażąco niezgodny z ustawą (np. komercyjnie lub reklamowo, naruszając powagę symboli) miałaby grozić grzywna do 5000 zł albo nagana. Z kolei umyślne przeszkadzanie w należytym eksponowaniu symboli UE podczas uroczystości byłoby zagrożone grzywną do 2000 zł albo naganą.

– Widzieliśmy, co działo się w przeszłości. Krystyna Pawłowicz nazywała unijną flagę „szmatą”, a Grzegorz Braun kradł tę flagę, deptał po niej i palił. W świetle prawa pozostają bezkarni. To musi się zmienić, aby w przyszłości móc uniknąć podobnych zdarzeń – tłumaczy w rozmowie z RMF FM jeden z polityków KO. 

Zaznacza on, że symbol UE ma zostać objęty ochroną prawną, ale nie będzie zrównany z flagą polską. – W świetle prawa międzynarodowego symbole państwowe podlegają ochronie prawnej, ale Unia Europejska nie ma osobowości prawnej państwa. Dlatego zdecydowaliśmy się na napisanie ustawy – wyjaśnia. 

Z informacji rozgłośni wynika, że projekt nowych przepisów pozytywnie rozpatrzyło już prezydium klubu Koalicji Obywatelskiej. Teraz trafił on do konsultacji w kancelarii premiera z ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciejem Berkiem. Gdy ten zapozna się z proponowanymi przepisami, wówczas zapadnie decyzja, kiedy i w jakim ostatecznie kształcie ustawa trafi do Sejmu.

Czytaj więcej

Flagi UE będą mogły załopotać na budynkach sądów
Reklama
Reklama

Dlaczego rząd Donalda Tuska w 2014 r. był przeciwny karaniu za znieważenie flagi Unii Europejskiej?

Przypomnijmy, iż jest to kolejna próba wprowadzenia tego rodzaju przepisów. W 2019 r. projekt dotyczący ochrony prawnej flagi Unii Europejskiej wnieśli do Sejmu posłowie nieistniejącej już partii Nowoczesna. Domagali się w nim równorzędnej z ochroną flagi państwowej oraz by unijna flaga na stałe gościła przed siedzibami władz publicznych, a także podczas uroczystości państwowych.

Z kolei w 2014 r. grupa posłów złożyła w Sejmie projekt nowelizacji kodeksu karnego, przewidujący kary za znieważenie lub niszczenie flagi Unii Europejskiej, ale ówczesny rząd Donalda Tuska był przeciwny wprowadzeniu penalizacji takich czynów. Stanowisko swoje uzasadniał tym, że nie ma wiążących regulacji prawnych określających symbole Unii, przypominał, że owszem, regulacje takie znajdowały się w projekcie traktatu konstytucyjnego (art. I-8), ten jednak nie wszedł w życie.

Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, w traktacie lizbońskim nie przewidziano takich postanowień, żeby nie powstały obawy, że Unia może być traktowana jako państwo. Jedynym odniesieniem do unijnej symboliki jest deklaracja nr 52 do aktu końcowego konferencji zakończonej przyjęciem traktatu z Lizbony, która określiła wygląd flagi Unii i wskazała, że wyraża ona poczucie wspólnoty obywateli UE. W stanowisku podpisanym przez premiera Tuska zaznaczono, że deklaracja nie ma mocy wiążącej i należy pamiętać, że ustanawiana ochrona musi być proporcjonalna do wagi chronionych praw i wolności.

Czytaj więcej

Palenie flagi Unii Europejskiej to nie przestępstwo
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo karne
Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Będzie list gończy
Praca, Emerytury i renty
Za pracę zdalną z Tajlandii zapłacił posadą. Jest prawomocny wyrok
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama