Aferę hejterską ujawnił Onet w sierpniu 2019 r. publikując serię materiałów o kontaktach ówczesnego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka z Emilią Sz., która w Internecie używała pseudonimu "Mała Emi". Kobieta atakowała w mediach społecznościowych sędziów broniących praworządności wykorzystując do tego - jak ustalili dziennikarze - materiały dostarczane przez sędziów związanych z ówczesnym wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem. Miała to być grupa "Kasta", zawiązana przez komunikator WhatsApp, do której mieli należeć - oprócz Cichockiego - sędziowie: Konrad Wytrykowski, Przemysław W. Radzik, Maciej Mitera, Michał Lasota, Jakub Iwaniec, Jarosław Dudzicz oraz Łukasz Piebiak.
Akcja oczerniania w sieci sędziego Waldemara Żurka
Jeszcze przed ujawnieniem afery krakowski sędzia i były rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek doniósł do prokuratury na troje internetowych hejterów, m.in. "Małą Emi", których działania wymierzone były właśnie w niego. Tożsamość "Małej Emi", byłej żony ówczesnego sędziego WSA Tomasz Szmydta, została ujawniona w kolejnych materiałach dziennikarskich.
Początkowo śledczy postanowili, że umorzą postępowanie z powodu niemożności ustalenia, kim jest "Mała Emi". Skargę na tę decyzję złożył Waldemar Żurek, a katowicki sąd ją uwzględnił i nakazał podjęcie postępowania na nowo.
Czytaj więcej
Sędzia Waldemar Żurek z Krakowa złożył zawiadomienie do prokuratury na śledczych, którzy nie potrafili ustalić kim jest jego hejterka Mała Emi - do...
Akt oskarżenia przeciwko Emilii Sz. „Małej Emi”
W piątek 30 sierpnia 2024 r. poinformowano, że Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód w Kielcach zakończyła postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko Emilii Sz. podejrzanej m.in. o zniesławienie w sieci Internet jednego ze znanych w krakowskich sędziów.
„W toku sprawy – w oparciu o materiał dowodowy w postaci m.in. zeznań świadków oraz dokumentacji, w tym dotyczącej treści publikowanych przez podejrzaną – ustalono, że Emilia Sz. w okresie od 25.08.2018 r. do 27.01.2019 r. w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru za pośrednictwem Internetu pięciokrotnie znieważyła i pomówiła ustalonego sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie o takie postępowanie i właściwości, które mogły go narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu sędziego” - czytamy w komunikacie.
Prokurator przedstawił początkowo Emilii Sz. we wrześniu 2023 r. trzy odrębne zarzuty, a następnie, w oparciu o pozyskany później materiał dowodowy, przedstawił jej w czerwcu bieżącego roku jeden rozszerzony zarzut, obejmujący w sumie pięć opisanych wyżej znieważeń i zniesławień, w tym te objęte uprzednio przedstawionym zarzutem. Jak podano w komunikacie, przesłuchana w charakterze podejrzanej Emilia Sz. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Oskarżonej, za zarzucany jej czyn, grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Czytaj więcej
Do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji w Komendzie Głównej trafiły wszystkie dokumenty dotyczące byłego sędziego Tomasza Szmydta. To oznacza,...