Maturzyści i przystępujący do egzaminu ósmoklasisty będą zwolnieni z kwarantanny przy przekroczeniu granicy. W szkolnej ławce zasiądą bez maseczki. Warunkiem będzie zachowanie półtorametrowego dystansu. Tak wynika z projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

A matury już prawie za miesiąc – zaczną się 4 maja. Chyba że Ministerstwo Edukacji i Nauki w związku z sytuacją epidemiczną zmieni zdanie. W zeszłym roku na przeniesienie egzaminów zdecydowano się w drugiej połowie kwietnia. Wówczas liczba dziennych zachorowań wahała się od około 200 do 300.

Czytaj także:

Egzamin ósmoklasisty i matury 2021: MEN zapowiada zmiany

Zmiana terminu

– Przyzwyczailiśmy się do tego, że rząd podejmuje decyzje w ostatniej chwili. Nie zdziwię się więc, jeśli egzamin dojrzałości zostanie przeniesiony – mówi Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. I dodaje, że z egzaminu ósmoklasisty należałoby w tym roku w ogóle zrezygnować, a rekrutację do szkół ponadpodstawowych przeprowadzić na podstawie ocen ze szkolnych świadectw. Jego zdaniem to ostatni moment, by podjąć taką decyzję.

Część ekspertów jednak uspokaja: w maju powinno być już nieco bezpieczniej.

– Jeśli nie pojawi się nowy wariant wirusa, sytuacja powinna być w miarę stabilna, a średnia liczba dziennych zachorowań może wynosić około 10 tys. W zeszłym roku, kiedy przenoszono terminy egzaminów, nie było ani osób zaszczepionych, ani ozdrowieńców –mówi Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW. I dodaje, że zgodnie z szacunkami do maja aż 44 proc. społeczeństwa przejdzie koronawirusa i uzyska odporność na znane nam szczepy.

Maseczki na egzaminie nie powinno się jednak zdejmować.

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ

– Obniżają one ryzyko zachorowania – mówi dr Rakowski.

Przepis zwalniający z kwarantanny eksperci uważają za kontrowersyjny.

Zwolnieni z kwarantanny

Zgodnie z projektowanymi przepisami, uczniowie będą też zwolnieni z kwarantanny po przekroczeniu granicy. Będą się musieli jednak wytłumaczyć przed funkcjonariuszem Straży Granicznej. Potrzebny im będzie dokument wystawiony przez dyrektora szkoły poświadczający, że dana osoba ma przystąpić do egzaminu.

– Osoby, które podchodzą do egzaminu maturalnego, powinny powstrzymać się od zagranicznych podróży. Zwolnienie ich z kwarantanny to wręcz zachęta do tego, by wyjechać na majówkę – podkreśla Marek Pleśniar.

Ryzykowne są zwłaszcza niektóre kierunki.

– To żadna różnica, czy zakażą się w Polsce czy w Niemczech. Inaczej jest z podróżą do Afryki czy Ameryki Południowej. Te, ze względu na występujący tam wariant wirusa, uważam za ryzykowne – mówi dr Franciszek Rakowski.

Projekt zawiera też ułatwienia dla uczestników olimpiad, konkursów i turniejów organizowanych na podstawie ustawy o systemie oświaty. Będą mogli korzystać z usług hotelarskich.

Etap legislacyjny: skierowanie projektu do podpisu premiera

Prof. Marcin Czech epidemiolog, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego

Biorąc pod uwagę dynamikę epidemii, zarówno termin egzaminu ósmoklasisty, jak i egzaminu maturalnego mógłby zostać przesunięty o cztery do sześciu tygodni. Mamy w tym czasie szansę wypłaszczyć krzywą zachorowań. Najprawdopodobniej do maja się to nie uda. Pamiętajmy też, że młodzież jest poza kontrolą – ta grupa rzadko jest badana na obecność koronawirusa i jest wyłączona ze szczepień. Dlatego też egzaminowani nie powinni zdejmować maseczek. Przed zarażeniem w zamkniętym pomieszczeniu nie uchroni ich wyłącznie zachowanie dystansu. Również zwolnienie z kwarantanny przy przekraczaniu granicy nie jest dobrym pomysłem. W moim przekonaniu w obecnej sytuacji powinno się zakazać zagranicznych wyjazdów wakacyjnych. Tak zrobiono w Wielkiej Brytanii w obawie przed nowymi szczepami koronawirusa.