Zmiany w przepisach antykryzysowych przewidują dodanie teleoperatorom obowiązków podawania danych o lokalizacji użytkowników telefonów komórkowych objętych kwarantanną i chorych na Covid-19.

Jednocześnie na żądanie premiera operatorzy telefonii komórkowych będą musieli przekazywać wszystkie dane lokalizacyjne użytkowników końcowych. Projekt nowych przepisów mówi, że te dane mają zasilać narzędzia analityczne służące do przeciwdziałania Covid-19.

Czytaj także:

Tarcza antykryzysowa - wielki brat dla zdrowych i chorych

Tarcza 2.0 bez pieniędzy, stawia za to na procedury

Wszystko więc wskazuje, że ponad 130 tys. osób objętych obecnie kwarantanną będzie na bieżąco kontrolowanych, czy nie opuszczają miejsca odosobnienia. Wychodzi na to, że policja, która zajmuje się nadzorowaniem, czy przestrzegają jej warunków, nie jest w stanie sprostać temu zadaniu.

Wprowadzenie zdalnego systemu śledzenia osób poddanych odosobnieniu pozwoli też na bezbłędne wychwytywanie osób niestosujących się do wymogów kwarantanny i karanie jest wysokimi mandatami. Od 5 tys. zł w górę.

Nowelizacja przewiduje także wyposażenie Straży Ochrony Kolei w daleko idące uprawnienia.

Autopromocja
Real Estate Impactor

Gala wręczenia nagród liderom w branży nieruchomości

ZOBACZ RELACJĘ

W myśl zmian proponowanych w art. 60 ustawy o transporcie kolejowym sokiści zyskają możliwość dodatkowego kontrolowania podróżnych wsiadających do pociągów, a także osoby przebywające na dworcach.

Zyskają bowiem prawo do legitymowania i zatrzymywania osób, u których występują objawy chorób zakaźnych. Wylegitymowane i zatrzymane będą mogły zostać także inne osoby, które przebywały w jednym miejscu z potencjalnie chorymi, w celu ustalenia ich tożsamości i zapobiegnięcia rozprzestrzenieniu chorób zakaźnych.

Wskazuje to, że SOK będzie mogła skierować do kwarantanny wszystkich pasażerów poruszających się pociągiem z osobą, u której wykryto Covid-19. Dotyczy to także podróżnych stojących z chorym w jednej kolejce do dworcowej kasy, czy czekających z nim na połączenie w jednej poczekalni. Trzeba zapytać, jak Służba Ochrony Kolei poradzi sobie z wypełnianiem tego obowiązku.

Jeśli nowe przepisy zostaną uchwalone przez Sejm na początku tygodnia, powinny także w trybie pilnym przejść przez Senat. Wejdą w życie w dniu publikacji.

Prace nad Tarczą 1.0 pokazały, że może to nastąpić w ciągu trzech dni. Pytanie, czy setki tysięcy osób, których mają dotyczyć nowe regulacje, zorientują się wcześniej o ich wejściu w życie, czy przekonają się o tym dopiero na własnej skórze.