Zasadniczo zaświadczenie urzędu skarbowego o kwocie podatku dochodowego od przychodów z działalności gospodarczej trzeba złożyć do 31 maja (art. 5a ust. 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=564C2DF5F7360FD88E5CD2479AF50C27?id=263365]ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, DzU z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.[/link]).

Ponieważ w tym roku jest to niedziela, więc – jak poinformował KRUS – zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego termin jest przesunięty na poniedziałek 1 czerwca.

Rolnicy, którzy do tego czasu nie złożą zaświadczenia albo wprawdzie to zrobią, lecz z zaświadczenia będzie wynikać, że ich podatek dochodowy w 2008 r. przekroczył kwotę 2755 zł, zaczną od 1 lipca 2009 r. płacić składki do ZUS. To oznacza dla nich dużo wyższe obciążenia.

Przypomnijmy, że zasadniczo rolnicy, którzy oprócz upraw i hodowli zajmują się działalnością gospodarczą, nie mają prawa do ubezpieczenia w KRUS. Wyjątek zrobiono dla tych, u których dochody z własnej firmy są niewielkie. Jakie? O tym właśnie decyduje kwota podatku dochodowego za poprzedni rok.

O maksymalnej kwocie podatku za 2008 r. (2755 zł) minister rolnictwa poinformował w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=266728]Monitorze Polskim z 2008 r. nr 31, poz. 277[/link]. Natomiast w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=305760]Monitorze Polskim z 2009 r. nr 18 (poz. 237)[/link] ogłosił kwotę podatku za 2009 r. Podatek dochodowy rolnika za ten rok nie będzie mógł przekroczyć 2835 zł.

Oczywiście wysokość podatku za ubiegły rok to niejedyny warunek, by móc płacić składki do KRUS. Ważne jest również, żeby:

- jednocześnie prowadzić działalność rolniczą lub stale pracować w gospodarstwie rolnym obejmującym powyżej 1 ha przeliczeniowego użytków rolnych lub w dziale specjalnym,

- nie być pracownikiem i nie pozostawać w stosunku służbowym,

- nie mieć ustalonego prawa do emerytury lub renty albo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych.