Reklama

#RZECZoPRAWIE: Pączka o błędach w tworzeniu prawa w Polsce

We wtorkowym programie #RZECZoPRAWIE gościem Anny Wojdy był Arkadiusz Pączka, dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP.

Publikacja: 11.04.2017 14:57

Arkadiusz Pączka

Arkadiusz Pączka

Foto: rp.pl

Z raportu Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP pn. „7 grzechów głównych stanowienia prawa w Polsce" wynika, że w 2016 r. ustawodawca obdarzył nas 32 tys. stronami nowych przepisów.

Jest to największa liczba od 1989 roku, którą analizowaliśmy. Liczba przepisów rośnie lawinowo. Po trzech miesiącach tego roku jestem przekonany, że będzie ich jeszcze więcej.

Z wielu badań wynika, że jakość przepisów jest coraz gorsza. Państwa raport też to potwierdza.

Zgadza się. Jest to jedna z głównych teza raportu obok skomplikowania przepisów.

Czy na złą jakość przepisów wpływa pośpiech?

Reklama
Reklama

Jest kilka głównych grzechów, które popełnia ustawodawca, projektodawca. Pośpiech jest kluczowym elementem. Analizując różne kadencje sejmu widzimy tendencję, że skraca się czas od wpłynięcia ustawy do sejmu do momentu podpisania jej przez prezydenta. Kiedyś było to ok. 200-250 dni, teraz mamy średnio 70 dni na projekt. Rekordzistą jest ustawa "Za Życiem", o wspieraniu kobiet w ciąży i ich rodzin, która przeszła przez sejm i senat oraz uzyskała podpis prezydenta w ciągu 6 dni!

Pośpiech służy tworzeniu bubli legislacyjnych, tworzeniu złych przepisów, tworzeniu i dawaniu podstaw do kolejnych nowelizacji. Istnieją przepisy, które zostały w ciągu jednego miesiąca stworzone i znowelizowane.

Jest wiele projektów, których nie mamy okazji poznać z odpowiednim wyprzedzeniem, dopiero gdy rząd je przyjmie albo gdy projekt pojawi się w sejmie.

To jest kolejny grzech. Nazywamy go tajnością projektów. Często jest tak, że projektodawca, ustawodawca nie ma jasno zdefiniowanej koncepcji przepisów.

Po to są prekonsultacje, by przedyskutować pewne rozwiązania. Później ustawy przyjęte przez sejm są kwestionowane przez Komisję Europejską, Trybunał Konstytucyjny, następnie są kilkakrotnie nowelizowane. Wszystko to wynika z pośpiechu, tajności projektu, z wrzutek poselskich.

Dominują w naszym prawie projekty poselskie, które są wdrażane bez konsultacji, bez oceny skutków regulacji, tworzone są rożnymi siłami nacisku. Wszystko po to, by ominąć cały tryb legislacyjny, konsultacje z poczuciem zasad dobrej legislacji. Takie projekt szybko przechodzą przez sejm i wielokrotnie mają dużo błędów.

Reklama
Reklama

Jeszcze jeden aspekt, który jest kluczowy to nadregulacja przy implementacji dyrektyw unijnych do Polski. Przyjmujemy dyrektywę do naszego porządku prawnego ale oprócz jej sensu stricte treści dodajemy szereg zapisów, które nic nie wnoszą.

Zawarliście Państwo w raporcie też rekomendacje.

Tak. Są to rekomendacje dot. zasad stanowienia prawa. Stosując przepisy, które dziś obowiązują już polepszylibyśmy system stanowienia prawa.

Mówimy też o tym, że być może jest zasadne, by stworzyć ustawę o systemie stanowienia prawa. Dajemy rekomendacje, które mają usprawnić proces legislacyjny, które mówią o tym, by konsultować projekty, aby dokonywać ocen działania ustaw.

Polskie prawo jest stabilne?

Ostatnie dane dot. inwestycji stanowią o tym, że przedsiębiorstwa nie inwestują w właśnie z tego powodu.

Reklama
Reklama
Sądy i trybunały
On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Prawo w Polsce
Refundacja środków z Funduszu Sprawiedliwości. Żurek chce wyjść z impasu
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
W sądzie i w urzędzie
Rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku. Co zawiera?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama