Przypomnijmy – zgodnie z uchwaloną w lipcu nowelizacją wdowa lub wdowiec będą mogli pobierać swoją emeryturę i jednocześnie część świadczenia po zmarłym małżonku albo całe świadczenie zmarłego małżonka plus część swojej emerytury. Obecnie muszą wybrać jedno świadczenie: swoje albo małżonka. Przepisy o rencie wdowiej wejdą w życie 1 stycznia 2025 r., a nowe świadczenie będzie wypłacane od 1 lipca 2025 r. Jak informuje „Fakt”, rząd zaplanował w projekcie budżetu na przyszłym rok ponad 3 mld zł na wypłatę większych świadczeń dla osób, które straciły małżonka.
Czytaj więcej
Renta wdowia będzie wypłacana od 1 lipca 2025 r. w wysokości 100 proc. własnej emerytury i 15 proc. świadczenia zmarłego małżonka. Wzrośnie dopiero...
Renta wdowia solą w oku innych samotnych
Nie wszyscy owdowiali dostali jednak prawo do renty wdowiej. Będzie ono przysługiwało osobom, które straciły współmałżonka do pięciu lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Czyli wdowy — jeśli w momencie śmierci męża miały co najmniej 55 lat, a wdowcy — jeśli stracili żonę w wieku co najmniej 60 lat. Osoby, które straciły małżonka w młodszym wieku, w ogóle nie skorzystają z renty wdowiej.
Część wdów i wdowców czuje się pokrzywdzonych tym kryterium. Kancelaria Prezydenta została zasypana petycjami od seniorów, którzy twierdzą, że nowe świadczenie jest niekonstytucyjne. Nic to nie pomogło, nowelizacja została podpisana i opublikowana w Dzienniku Ustaw.
Jak informuje „Fakt", wdowy i wdowcy, którzy czują się pokrzywdzeni, chcą dalej walczyć o zmianę zasad. Dołączyły do nich także osoby samotne z innych przyczyn niż wdowieństwo. Przekonują, że nowe przepisy uderzą nie tylko w nich, ale także w ich dzieci, ponieważ wdowie renty mają być finansowane z Funduszu Rentowego zasilanego składkami obecnie pracujących osób.
– Sama mam 41 lat. Wśród nas jest za to wiele kobiet samotnie wychowujących dzieci i liczymy się z tym, że wdowia renta uderzy w nas i pośrednio w nasze dzieci, i to w sposób zwielokrotniony. Obecnie odprowadzamy składki rentowe, przez co dysponujemy mniejszymi środkami. Na emeryturze będziemy wyłączone zupełnie ze świadczeń z tego funduszu – wskazuje jedna z czytelniczek w liście do redakcji „Faktu”.
Czytaj więcej
Renta wdowia, czyli wyższe świadczenia dla wdów i wdowców, to rozwiązanie wyczekiwane przez samotnych seniorów. Komu będzie przysługiwać renta wdow...
– Nasze dzieci ponoszą tego koszty już obecnie, będą ponosić w przyszłości, gdy nasze świadczenia nie będą wystarczające do życia (podczas gdy zobowiązanie dzieci z pełnych rodzin będzie scedowane na wdowią rentę). Są wśród nas też seniorki rozwódki — ofiary przemocy domowej i systemowej, które z przysłowiowym tobołkiem uciekły od oprawców (często z małymi dziećmi) i nie otrzymały od państwa żadnego wsparcia. Są dzieci rozwiedzionych rodziców czy samotnych z innych przyczyn, które już teraz ponoszą koszty szalonych reform emerytalnych i braku rozwiązań systemowych. Niezależnie jednak od sytuacji osobistej każdy i każda z nas zna rzeszę osób, w które uderza ta ustawa – przekonuje czytelniczka.
– Obecnie wysyłamy skargi do KE o naruszenie prawem krajowym Karty Praw Podstawowych (w zakresie dyskryminacji i prawa majątkowego), będziemy kierować wnioski do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – twierdzi informatorka dziennika. - Sytuacja, w której osoba niezamożna poprzez swoje składki finansuje dodatkowe świadczenie osobie, która jest od niej i bez tego świadczenia zamożniejsza, nie ma za wiele wspólnego ze sprawiedliwością społeczną – dodaje.
Czytaj więcej
W środę wieczorem Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wprowadzającą tzw. rentę...