Jeden z największych rosyjskich producentów dronów bojowych znalazł się w poważnych kłopotach finansowych. Generuje ogromne straty mimo wojny Putina, a długi rosną. Firma wini za to sankcje uniemożliwiające import części i drogie kredyty rosyjskich banków.
Z firmy odchodzi Stefano Gabbana, jej współzałożyciel, wieloletni prezes oraz właściciel 40 proc. udziałów. Ma rozważać różne opcje co do ich przyszłości, co dla firmy oznaczać może koniec niezależności.